Reklama

Migalski napisał do BBC

"Nie wyobrażam sobie, by tak renomowana stacja telewizyjna jak BBC wyemitowała serial, który nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną" - przekonuje w liście do szefa BBC europoseł Marek Migalski. Chodzi o kontrowersyjną produkcję ZDF - "Nasze matki, nasi ojcowie"

Publikacja: 25.04.2014 15:24

Marek Migalski

Marek Migalski

Foto: Fotorzepa, Magdalena Jodłowska Magdalena Jodłowska

Jak informowaliśmy wczoraj w "Rz" w sobotę o 21:30 w świetnym czasie antenowym BBC2 rozpocznie nadawanie niemieckiego serialu, który przedstawia niejednoznaczne postawy Niemców wobec Holokaustu, a żołnierzy Armii Krajowej pokazuje jako antysemitów. Czytaj więcej

- Gdy to przeczytałem na stronach "Rz", zdenerwowałem się, że widzowie w kolejnym kraju zobaczą przekłamaną wizję historii - mówi polityk Polski Razem Jarosława Gowina.

W piśmie adresowanym do Tony'ego Halla, prezesa BBC Migalski wymienia zastrzeżenia do niemieckiej produkcji.

"Pozwolę sobie zaznaczyć, iż film ten przedstawia nieprawdziwy obraz historii. Zdejmuje odpowiedzialność z Niemców za popełnione zbrodnie w czasie II wojny światowej, zwłaszcza za eksterminację Żydów i przenosi je na Polaków oraz inne narody, które znajdowały się wówczas pod hitlerowską okupacją. Polską powstańczą organizację zbrojną Armię Krajową, będącą największą tego typu w Europie, przedstawia się jako organizację, która dopuszczała się aktów antysemityzmu" - wskazuje.

W konkluzji zwraca się o wstrzymanie sobotniej emisji.

Reklama
Reklama

- Zdecydowałem się na ten krok, bo mam doświadczenie ze stacją ZDF i wiem, że takie apele trafiają na biurka osób decyzyjnych - przekonuje polityk.

Europoseł zwrócił się do dyrektora stacji, która wyprodukowała serial w lipcu zeszłego roku.

"(Serial - red.) wypacza historię i dlatego domagam się oficjalnych przeprosin Polaków przez dyrekcję stacji ZDF, a także wyciagnięcie konsekwencji służbowych wobec osoby odpowiedzialnej za wyprodukowanie i sfinansowanie z niemieckich pieniędzy publicznych tego kłamliwego filmu" - napisał.

Thomas Bellut odpisał mu, że "stacja ZDF ubolewa nad faktem, iż sposób przedstawienia polskich postaci w serialu 'Nasze matki, nasi ojcowie' został odebrany w Polsce jako niesprawiedliwy i krzywdzący". Przekonywał, że odpowiedzialność Niemców nie powinna być relatywizowana.

"W pracach nad scenariuszem brali udział wybitn i historycy. Ponadt o e misji serialu towarzyszyły dwa dokumenty historyczne. Po trzecim odcin ku serialu, telewizja ZDF 'auslandsjournal' (sekcja zagraniczna) wye mitowała mate riał o polskiej wsi, w której, podczas drugiej wojny światowej, ukrywani by li Żydzi, co było bezpośrednim powodem pogromu jej mie szkańców przez Niemców. Ponadto ZDF wyprodukowała dokument o polskim ruchu oporu, który został wyemito wany 23 czerwca" - przypominał dyrektor ZDF.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Chcą miliona nowych słupków na ulicach Warszawy. „To jedyny sposób ochrony przed dewastacją”
Kraj
Nerki spokojnie poczekają na przeszczep. Przełomowa technologia z Politechniki Warszawskiej
Kraj
Pfizer kontra Polska. Proces o szczepionki i 6 miliardów złotych
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 w kryzysie. Brak trzeciej drogi groźny dla koalicji?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama