Paweł Kukiz poinformował ostatnio, że jeśli nie wejdzie do drugiej tury wyborów prezydenkich, będzie namawiał swoich wyborców, by nie głosowali na Bronisława Komorowskiego.

- Doświadczenie w polityce pozwala mi to powiedzieć, że ci, którzy otrzymują wsparcie wyborcze, powinni je szanować i wiedzieć, że każdy decyduje w sposób podmiotowy. To nie jest tak, że ten kto otrzymuje głosy jest ich właścicielem. Może prosić, apelować do swoich wyborców z pierwszej tury o to, co powinni zrobić w drugiej turze - powiedział Schetyna. - skomentował te słowa Grzegorz Schetyna w TVN24.

Jego zdaniem głosy oddane na Kukiza będą miały znaczenie tylko w pierwszej turze wyborów, gdyż ma małe szanse, by wejść do drugiej tury. - Chciałbym, aby ta kampania przeszła przez pierwszą turę, a potem żeby ci, którzy kandydują zdecydowali, kogo chcą wesprzeć w drugiej turze - dodał szef MSZ. Jednocześnie podkreślił, że przed pierwszą turą startujący w wyborach powinni skupić się na swoich kandydaturach.