Polska jest w ruinie?
Nigdy nie twierdziliśmy, że Polska jest w ruinie.
Pod koniec kwietnia Andrzej Duda powiedział: „Sytuacja jest dramatyczna. Jest widoczna gorycz, ale i nadzieja. Staram się tę nadzieję przywracać. Jeżeli ktoś traktuje politykę jako troskę o dobro wspólne - to Polskę da się naprawić. Jeżeli udało ją się odbudować z ruin po II wojnie światowej, to da się i teraz. Trzeba tylko dobrej woli i uczciwej władzy".
Ale to nie oznaczało, że Polska jest w ruinie. Informacja o Polsce w ruinie dotyczyła Polski powojennej i możliwości odbudowania Polski. Jeśli udało się wtedy, to dzisiaj tym bardziej można Polskę naprawiać i zmieniać na lepsze, przyspieszyć jej rozwój. Przy obecnym rozwarstwieniu musimy tworzyć przemysł, żeby ludziom pomóc, żeby mieli pracę i równe szanse na dobre życie, na rozwój. Polacy z małych miast, wsi muszą mieć takie same możliwości jak mieszkańcy dużych miast. Widziałem ostatnio, co się działo w miejscowości Kożuchów, gdzie zatrzymaliśmy się z panią prezes Szydło przypadkiem, jak ludzie przyszli do nas z taką ilością problemów, że przygniotło nas, w jakiej biedzie i krzywdzie żyją i jak złożone są ich problemy. Nasi dziadowie podnieśli Polskę z ruin i zgliszcz, a my tę odbudowaną przez nich Ojczyznę musimy szybciej rozwijać i rozbudowywać. Polska musi się rozwijać szybciej, sprawniej i sprawiedliwiej. Polska jest na średniej ścieżce rozwoju i my chcemy ten rozwój przyspieszyć. Nasz kraj ma wielki potencjał i może się dużo szybciej rozwijać.
Z Kukizem jako przystawką u boku?