- Klęska referendalna? Frekwencja wyniosła 7,48 proc. - rozpoczęła program Monika Olejnik.

- Klęska? Ja to nazywam to triumfem partiokracji - odpowiedział Kukiz. - Od kilku miesięcy referendum było zalane falą hejtu- podkreślił.

Prowadząca program zapytała Kukiza, czy do złego wyniku referendum przyczyniła się decyzja Senatu ws. drugiego referendum (Senat odrzucił wniosek prezydenta Andrzeja Dudy ws. referendum, które miałoby się odbyć 25 października). - Tak, ponieważ myślę, że ludzie nie wiedzieli, że w ogóle odbywa się jakieś referendum - odpowiedział muzyk.

- Instytucja referendum była wykorzystana do gry pomiędzy Platformą Obywatelską a PiSem - mówił oburzony Kukiz.

Kukiz podkreślił, że 80 proc. osób, które wzięły udział w referendum, opowiedziało się za JOW-ami. - To znaczy, że 2,5 mln osób jest za JOW-ami. Bez pieniędzy udało się prowadzić działalność edukacyjną w tym temacie. Robiłem wszystko, by ocalić 100 mln wydane na referendum - podkreślił Kukiz. - W ciągu ostatnich 10 czy 12 lat partie wzięły miliard na dotacje - dodał.

We wczorajszym referendum Polacy odpowiadali na trzy pytania:

"Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?".

"Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?".

"Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?".