Do zniszczenia sześciu aut zaparkowanych w centrum Krakowa doszło w niedzielę wieczorem. Świadkowie donieśli policji, że „mężczyzna w średnim wieku" rysuje kluczami pojazdy zaparkowane przed słynnym ogólniakiem. W sumie sześć.
V LO im. Augusta Witkowskiego jest najlepszą szkołą średnią w Krakowie i jedną z najlepszych w Polsce. Co roku plasuje się w ścisłej czołówce w rankingu szkół średnich miesięcznika „Perspektywy".
Policja pojechała na miejsce. Wylegitymowała mężczyznę. To był dyrektor ogólniaka. Mundurowi przyjęli też zgłoszenie od właścicieli o zniszczeniu samochodów.
Na jutro dyrektor V LO został wezwany na komisariat i ma usłyszeć zarzuty. – Jeśli wartość zniszczonego mienia przekracza 400 zł, to będzie już przestępstwo – tłumaczy Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
Przesłuchanie mężczyzny właśnie trwa. Na razie nie wiadomo, czy przyznał się do winy i co nim kierowało. – Wszyscy jesteśmy w szoku. To przecież najlepsza szkoła w mieście. Trudno powiedzieć, co się stało – mówi jeden z krakowskich policjantów.
Na razie krakowski ratusz nie odnosi się do zarzutów kierowanych pod adresem doświadczonego dyrektora.
Krakowską "piątką" mężczyzna kieruje od 1992 roku. – Czekamy na informacje z policji. Po południu wiceprezydent miasta odpowiedzialna za edukację będzie rozmawiać z panem dyrektorem – mówi „Rzeczpospolitej" Monika Chylaszek, rzecznik Krakowa.
Zapowiada, że na pewno dziś żadne decyzje personalne nie zapadną. Za zniszczenie mienia dyrektorowi grozi nawet do pięciu lat więzienia. Poza tym wobec mężczyzny może być wszczęte postępowanie dyscyplinarne.