Naukowcy odkryli, że samice komarów, które przenoszą choroby, które zabijają co roku miliony ludzi, tracą zainteresowanie ludzką krwią, jeżeli podaje się im środki ograniczające apetyt.
Badania nad tym zjawiskiem znajdują się na razie we wczesnej fazie - zaznacza CNN.
- Jesteśmy zaskoczeni, że leki przeznaczone dla ludzi, które ograniczają ich apetyt sprawdzają się świetnie w ograniczaniu apetytu komarów - podkreśla autorka badań, Leslie Vosshall.
Naukowcy prowadzili badania na samicach komarów egipskich (Aedes aegypti mosquitoes), które piją ludzką krew, aby dostarczyć sobie protein, dzięki którym komarzyce mogą składać jaja. Ten gatunek komara rozprzestrzenia żółtą febrę, Dengę i wirus Zika.
Naukowcy zauważyli jednak, że komary te, gdy opiją się ludzkiej krwi, przez kilka dni nie są zainteresowane kąsaniem ludzi.
W ramach badań uczeni zaczęli więc podawać komarzycom środki działające na receptory, które są odpowiedzialne za uczucie głodu u ludzi. Okazało się, że podanie samicom komara takich środków sprawia, iż nie są one zainteresowane kąsaniem ludzi.
Badania będą kontynuowane m.in. pod kątem tego jak taka "terapia" wpłynie na możliwości rozmnażania się komarów. Niezbędne jest także znalezienie sposobu, jak podawać środki na ograniczenie apetytu komarom żyjącym w swoim środowisku naturalnym.