Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie ekstremalne warunki towarzyszą kapsule podczas wejścia w ziemską atmosferę.
  • Dlaczego kapsuła wchodzi w atmosferę w specyficzny, wieloetapowy sposób.
  • Jak doświadczenia poprzednich misji wpłynęły na aktualną strategię powrotu.
  • Jakie funkcje pełni osłona termiczna i jakie wyzwania technologiczne napotyka.
  • Jak przebiega etap spadochronowy oraz procedura podjęcia załogi po wodowaniu.
  • Jakie są pierwsze wyzwania dla astronautów po powrocie i jakie dane misja dostarczy dla przyszłych celów.

Amerykańscy astronauci Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Kanadyjczyk Jeremy Hansen pokonali już ponad milion kilometrów, bijąc rekord odległości od Ziemi i okrążając Księżyc. Statek używa silników już jedynie do manewrów korekcyjnych, bo zdecydowana większość energii pochodzi z oddziaływań grawitacyjnych Księżyca i Ziemi.

Kapsuła jak płaski kamień

Orion nie wchodzi w atmosferę „na raz”. Uderzy w górne warstwy atmosfery, odbije się od nich, podobnie jak rzucony płaski kamień od powierzchni wody, na chwilę ponownie znajdzie się w przestrzeni kosmicznej, a dopiero potem wejdzie w atmosferę na stałe. Dlaczego kapsuła wraca właśnie w ten sposób? Chodzi o możliwość precyzyjnego wycelowania w miejsce wodowania i zmniejszenia przeciążenia działającego na astronautów.

Czytaj więcej

Misja Artemis II. Padł rekord odległości człowieka od Ziemi, odzyskano łączność z Orionem

Na wysokości około 120 km nad Ziemią, kapsuła Orion misji Artemis II wejdzie w atmosferę z prędkością 30-krotnie większą od prędkości dźwięku (o 25 proc. wyższą niż standardowy powrót z orbity, np. z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS), co doprowadzi do rozgrzania się osłony termicznej do 2760°C, czyli do połowy temperatury powierzchni Słońca. Astronauci odczują siłę sięgającą 6-7 G. Po 10 dniach w stanie nieważkości ich ciała będą wyjątkowo wrażliwe na powrót ziemskiego ciążenia.

Pierwotnie plan zakładał, że kapsuła Orion będzie kilkukrotnie wchodzić w ziemską atmosferę i z niej wychodzić, aby stopniowo wytracać dużą prędkość poprzez sekwencyjne okresy tarcia o atmosferę. Jednak zrezygnowano z tego po powrocie misji Artemis I w grudniu 2022 r. , podczas której bezzałogowy Orion powrócił na Ziemię z orbity księżycowej. W trakcie tamtej misji ochronna osłona termiczna Oriona doznała niewielkich uszkodzeń.

Osłona termiczna składa się z tytanowej podstawy pokrytej 186 blokami odpornego na wysokie temperatury materiału o nazwie Avcoat, z których każdy ma grubość 3,8 cm. Podczas wejścia Artemis I w atmosferę, gazy uwięzione wewnątrz osłony termicznej rozszerzyły się pod wpływem wysokich temperatur, wyrywając jej fragmenty i zmniejszając skuteczność osłony.

Czytaj więcej

„To naprawdę wielka rzecz”. Trump chwali astronautów, a drastycznie tnie budżet NASA

Spadochrony i wodowanie o godzinie 3.20

Wejście Oriona w ziemską atmosferę w obecnej misji pod ostrzejszym kątem niż pierwotnie planowano skróci czas przebywania w atmosferze przy wysokiej prędkości i temperaturze. W tym czasie przez krótki czas komunikacja z kontrolą naziemną zostanie odcięta przez otoczkę zjonizowanej plazmy tworzącą się wokół kapsuły. Komunikacja zostanie przywrócona na wysokości 8 km nad Oceanem Spokojnym, ale statek wciąż będzie pędził w dół, choć dużo wolniej, z prędkością 523 km/h. Wtedy też odpalone zostaną ładunki pirotechniczne, aby uwolnić pierwszy zestaw spadochronów – trzy małe (o średnicy 2,1 m). Na wysokości 7 620 m rozwiną się dwa większe, hamujące i stabilizujące o średnicy 7 m. Główne spadochrony o średnicy 35,3 m otworzą się na wysokości 2 896 m przy prędkości opadania 209 km/h. Ich czasze znajdą się 81 metrów nad kapsułą. Po wodowaniu u wybrzeży Kalifornii około godziny 3.20 rano czasu polskiego w sobotę, kapsuła może unosić się na falach dzięki systemom wypornościowym, aż załoga zostanie z niej podjęta przez zespół poszukiwawczy marynarki wojennej USA z okrętu USS John P. Murtha. Najpierw nurkowie sprawdzą, czy z kapsuły nie ulatniają się toksyczne opary paliwa. Dopiero po zabezpieczeniu Oriona, astronauci zostaną podjęci na pokład okrętu, gdzie przejdą pierwsze badania lekarskie. 

Misja Artemis II

Misja Artemis II

Foto: PAP

Po powrocie na Ziemię astronauci będą musieli ponownie zaadaptować się do grawitacji i odzyskać pełną sprawność ruchową oraz równowagę. Zostaną przewiezieni do Houston, gdzie przejdą ok. dwutygodniowy program rehabilitacji. Co ciekawe, astronauci po powrocie często odruchowo „puszczają” kubek w powietrzu, zapominając, że ten spadnie i się rozbije, zamiast lewitować obok nich.

Zebrane informacje dotyczące Księżyca, promieniowania w głębokim kosmosie, przeprowadzone eksperymenty biologiczne czy wyniki badań optycznej łączności i nawigacji laserowej zostaną poddane analizie przed kolejnymi misjami Artemis, w tym nr IV, która ma zabrać ludzi znów na powierzchnię Księżyca w 2028 r.

Plan powrotu misji Artemis II na Ziemię

20:00 zaczynają się przygotowania, chowany jest sprzęt, regulowane fotele,
20:53 manewr korekcji trajektorii kapsuły Orion,
0:30 NASA zaczyna relacjonowanie powrotu kapsuły, 
1:33 odłączenie modułu załogowego od modułu serwisowego,
1:37 ostatni manewr korekcyjny, 
1:53 wejście Oriona w atmosferę Ziemi, 
2:07 planowane wodowanie kapsuły w okolicach San Diego w Kalifornii, 
4:30 planowana konferencja prasowa