Na razie próby w zakładach firmy SpaceX w McGregor w Teksasie są skromne. Rakieta Grasshopper „skoczyła" na wysokość 80 metrów, po czym miękko wylądowała w miejscu startu. Tak właśnie - pionowo na własnych nogach - rakieta będzie lądowała po powrocie z orbitalnej misji.
Budowana przez Space X maszyna ma dać początek zupełnie nowej kategorii — rakiet wielokrotnego użytku. Space X chce radykalnie obniżyć cenę orbitalnych podróży.
„Inżynierowie SpaceX testują technologię Grashoppera, która pozwoliłaby na sprowadzenie rakiety z kosmosu na Ziemię w stanie nienaruszonym, a nie spaloną przez wejście do atmosfery ziemskiej" napisali przedstawiciele firmy w oświadczeniu po przeprowadzonej, czwartej już próbie.
Pierwsza odbyła się w we wrześniu 2012 roku. Wówczas rakieta wzniosła się na wysokość 2,5 metra, podczas kolejnych prób oddaliła się od podłoża na 5,4 m. i 40 m.
Na stanowisku startowym Grasshopper wznosi się na wysokość 10 pięter. Z rakiety Falcon 9 która transportuje na orbitę kapsułę transportową Dragon zapożyczony został pierwszy stopień — zbiornik paliwa. Grasshopper napędzany jest pojedynczym silnikiem porównywalnym pod względem mocy z dziewięcioma Falcona 9.
Na podst. space. com
