To jego odpowiedź na słowa abp Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego w sprawie niepłodnych par.

W Boże Ciało krakowski hierarcha wygłosił kazanie, które szeroko komentowano. Głównie za sprawą  słów: – Pamiętajcie, nowa Polska nie może być Polską bez dzieci Bożych! Polską niepłodnych lub mordujących nowe życie matek! Polską pijaków! Polską ludzi niewiary, bez miłości Bożej! – powiedział abp Jędraszewski.

Na słowa metropolity zareagowało Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian".

"My niepłodni, nasze dzieci i rodziny niemal każdego tygodnia słuchamy, jak strasznych czynów się dopuszczamy podejmując leczenie. Podczas kazań, w listach duszpasterskich czy w instalacjach Grobu Pańskiego zrównuje się nas złodziejami, a nawet z mordercami. Co gorsza, o naszych dzieciach słyszymy, że nie mają dusz, są naznaczone bruzdami czy też wytworami Frankensteina. Takie słowa padają z ust zarówno zwykłych księży wikariuszy, jak i wysokich urzędników polskiego Kościoła Katolickiego" – napisało stowarzyszenie.

W swoim oświadczeniu podkreśliło, że Kościół nigdy nie przeprosił ich, ich dzieci i rodzin i "nigdy nie sprostował kłamliwych słów, które padają z ust najwyższych hierarchów polskiego kościoła katolickiego".

"Kościół katolicki odmawia nam, niepłodnym prawa do leczenia z zastosowaniem najskuteczniejszych metod o naukowo potwierdzonej skuteczności i wysokim bezpieczeństwie, takich jak inseminacja czy zapłodnienie pozaustrojowe" – podkreśla „Nasz Bocian".

Stowarzyszenie dodaje, że pary, które skorzystały, ze zdobyczy medycyny, by zostać rodzicami, a są wierzące, zostają wykluczone ze społeczności Kościoła, z powodu grzechu, który zdaniem Kościoła popełnili.

"Aby powrócić na łono kościoła są zmuszani do wyrażenia żalu z powodu leczenia. Czy można od rodziców wymagać, aby żałowali czegoś, co pozwoliło przyjść na świat ich najbardziej wyczekiwanemu dziecku?" – pyta stowarzyszenie.

Podkreśla, że „niepłodność to choroba". "Choroba, która nieleczona skutkuje niechcianą bezdzietnością. Choroba, która prowadzi do depresji, często do rozpadu związku. Tymczasem Kościół zamiast wspierać chorych, piętnuje ich oraz prowadzi działania, które przyczyniają się do ograniczenia dostępu do leczenia niepłodności w Polsce" – zauważa „Nasz Bocian".

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już dziś, oglądaj relację z Gali wręczenia nagród na rp.pl

Dowiedz się więcej

Zdaniem stowarzyszenia „polski Kościół  jest współwinny każdego, nienarodzonego dziecka w rodzinie dotkniętej niepłodnością".

"Kościół w Polsce jest współwinny każdemu rozwodowi pary, która nie wytrwała wspólnie na trudnej drodze niepłodności. Kościół Katolicki w Polsce jest winny każdej łzy, wylanej przez niepłodnych, ich dzieci i rodziny po usłyszeniu kolejnych, nieprawdziwych i piętnujących słów z ust księdza, biskupa czy arcybiskupa" – napisano w oświadczeniu stowarzyszenia.

Domaga się ono przeproszenia na za słowa, które padły 3 czerwca z ust abp Marka Jędraszewskiego. "Jednocześnie, w imieniu niepłodnych należących do Kościoła katolickiego prosimy o jednoznaczną deklarację, czy jest dla nich bezwarunkowe miejsce w polskim Kościele" – apeluje „Nasz Bocian".