Biskup Cases stwierdził, że występ drag queen w czasie zabawy karnawałowej przygnębił go bardziej niż katastrofa samolotu Spanair z sierpnia 2008 roku (samolot spadł na ziemię tuż po starcie, w katastrofie zginęły 154 osoby).

Reklama
Reklama

W liście otwartym wysłanym do hiszpańskich mediów biskup zaprotestował przeciwko "bluźnierczej frywolności" artysty drag Borji Casillasa, który wcielił się w postać Maryi. Zakwestionował też to, czy występ taki mieści się w zakresie wolności słowa, skoro jego oczywistym celem było obrażenie chrześcijan.

Biskup napisał, że "jego oczy napełniły się łzami", kiedy zobaczył nagranie z występu, w czasie którego Casillas wykonuje utwór Madonny "Like a Prayer".

Hierarcha podkreślił też, że natychmiast zaczął się modlić "do Zbawiciela i Jego błogosławionej matki" o wybaczenie (dla artysty).

Z kolei kardynał Ricardo Blázquez, przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii podkreślił, że szanuje wolność wypowiedzi, ale wezwał jednocześnie o poszanowanie dla uczuć religijnych chrześcijan w Hiszpanii.

Hiszpańskie Stowarzyszenie Prawników Chrześcijańskich złożyło już skargę w prokuraturze domagając się wszczęcia postępowania w związku z podejrzeniem przestępstwa polegającego na obrazie uczuć religijnych.

Na stronie change.org pojawiła się petycja o ukaranie organizatorów zabawy karnawałowej, którą podpisało już kilkadziesiąt tysięcy osób.