- Nie chcemy stawiać Helence pomników czy tablic, chcemy, aby jej pamięć była żywa w działaniach i w ludziach, którzy będą mogli inspirować się jej pięknym życiem – podają organizatorzy zbiórki.

Centrum Wolontariatu Misyjnego im. Heleny Kmieć chcę stworzyć fundacja jej imienia wraz z Wolontariatem Misyjnym Salvator w Trzebini, w którego działalność Helena była zaangażowana od 2012 roku. Centrum ma powstać w budynku dawnej drukarni w Trzebini. - Rozpoczęliśmy już pierwsze prace na obiekcie. Na podstawie kosztorysów finansowych wiemy, że całość inwestycji zamyka się w kwocie 2 568 378 zł z czego nasz wkład na ten moment to 960 000 zł. Dlatego zbiórka, którą rozpoczęliśmy zamyka się w kwocie 1 608 378 zł. Jest to suma, którą wierzymy, uda nam się wspólnie zebrać, aby misja Heleny trwała nadal – podaje fundacja Heleny Kmieć.

Obecnie w budynku trwają ciężkie prace budowlane, w tym wyburzanie ścian i stawianie nowych, budowa konstrukcji stropowych, zabezpieczenie fundamentów oraz wybijanie otworów okiennych i drzwiowych.

Oficjalnie zbiórka pieniędzy na Centrum Wolontariatu ruszy w niedzielę, po premierze filmu o zamordowanej cztery lata temu wolontariuszce. Film zostanie udostępniony na kanale YouTube Fundacji im. Heleny Kmieć. Opowiada on o życiu wolontariuszki oraz o misjach na węgierskiej placówce w Galgaheviz, gdzie Helena przebywała na swoim pierwszym wyjeździe misyjnym w 2012 roku.

Pieniądze na Centrum Wolontariatu Misyjnego im. Heleny Kmieć można wpłacać m.in. poprzez portal zrzutka.pl. - Każda przekazana złotówka przybliża nas do stworzenia miejsca, gdzie misja Heleny będzie trwać nadal, a wolontariusze misyjni będą mieli przestrzeń do dalszego rozwoju – apeluje fundacja Heleny Kmieć.

Zamierzeniem fundacji jest stworzenie żywego miejsca pamięci Heleny Kmieć, gdzie jej postać będzie impulsem do czynienia dobra i kształcenia przyszłych pokoleń wolontariuszy. Po przebudowie obiekt będzie miejscem z zapleczem noclegowym. Będą tam realizowane działania edukacyjne i kulturalne na czterech płaszczyznach - żywe miejsce pamięci Heleny, formacja wolontariuszy, zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz gabinet terapeutyczny.

Świecka wolontariuszka misyjna działająca w Wolontariacie Misyjnym Salvator Helena Kmieć została zamordowana 24 stycznia 2017 roku w ochronce dla dzieci w Cochabamba w Boliwii. Miała 25 lat. Została ugodzona nożem w czasie napadu na placówkę. W marcu 2018 roku boliwijski sąd skazał jej zabójcę – Romualdo Mamio dos Santosa– na karę 30 lat pozbawienia wolności. Młoda wolontariuszka pojechała do Boliwii zaledwie dwa tygodnie wcześniej, by pomóc pomocy Siostrom Służebniczkom Dębickim.

Helena Kmieć posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Zaangażowana w wiele inicjatyw m.in. organizacja Światowych Dni Młodzieży, pomoc w świetlicy Caritas, działalność duszpasterstwa akademickiego.

Fundacja jej imienia została założona przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny i ludzi, którzy pragną kontynuować dzieło Heleny Kmieć poprzez wszechstronne wsparcie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach, które zmagają się z problemami takimi jak bieda, bezdomność, choroby czy brak edukacji. Obecnie Fundacja im. Heleny Kmieć prowadzi program stypendialny dla najbardziej potrzebujących dzieci w Boliwii, Zambii i w Meksyku.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ