Grupa o nazwie Legatus składa się z pięciu tysięcy amerykańskich biznesmenów. Według "Wall Street Journal" roczna dziesięcina w tym roku miała wynieść 820 tys. dolarów.

Thomas Monaghan, prezes i dyrektor generalny organizacji, powiedział, że dziesięcina została "umieszczona w depozycie", w oczekiwaniu na wyjaśnienie co do jej wykorzystania przez Watykan.

W liście do członków napisał: "W świetle ostatnich rewelacji i pytań uważamy, że należy z szacunkiem prosić o wyjaśnienia dotyczące konkretnego wykorzystania tych funduszy."

Fundusze stanowią tylko niewielki ułamek rocznego budżetu Watykanu, szacowanego na 250 milionów euro.

Decyzja jest następstwem kontrowersji związanych z wykorzystaniem przez Watykan darowizn od innej amerykańskiej organizacji Papal Foundation.

Na początku tego roku Watykan zwrócił się do fundacji z siedzibą w Pensylwanii, która wspiera działania charytatywne wyznaczone przez Stolicę Apostolską, o 25 milionów dolarów na sfinansowanie katolickiego szpitala dermatologicznego w Rzymie, który miał długą historię skandali finansowych.

Jak poinformował Thomas Monaghan, Legatus już rozmawiał o tym, w jaki sposób pieniądze z dotacji są wykorzystane i "jaka odpowiedzialność finansowa istnieje w Watykanie za takie datki na cele charytatywne".

Według "National Catholic Register" członkowie grupy Legatus muszą być katolikami o dobrej reputacji, z minimum 6,5 miliona dolarów rocznych przychodów. We wczesnych latach 90. zmarły w 2012 roku kardynał Anthony Bevilacqua nazwał go "najbardziej wpływową świecką organizacją w Kościele".

Monaghan, prezes i założyciel organizacji, jest znany przede wszystkim z założenia sieci pizzerii Domino's Pizza, którą sprzedał w 1998 roku.