Rz: Na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się we wtorek międzynarodowa konferencja: „Czy pontyfikat Jana Pawła II zmienił świat?". Jaki jest cel konferencji?

Paweł Skibiński: Szukamy nowego spojrzenia na pontyfikat Jana Pawła II w 40 lat od jego rozpoczęcia. Może się wydawać, że powiedzieliśmy o nim już wszystko. Ale często obracamy się w świecie schematów myślowych, które wymagają odświeżenia i powtórnego przemyślenia. Jest to nasz obowiązek, w końcu mówimy o jednym z najbardziej wpływowych Polaków w dziejach.

Powinniśmy patrzeć na ten pontyfikat szerzej?

Jan Paweł II przyczynił się do obalenia komunizmu, był aktywnym uczestnikiem sporu o ochronę życia poczętego – to wszystko prawda, lecz musimy zastanowić się nad innymi punktami widzenia: geograficznymi, kulturowymi itd. Ważnym punktem odniesienia jest pytanie, czy pontyfikat Jana Pawła II był czynnikiem realnej zmiany w różnych dziedzinach życia.

W Polsce tak duże zmiany raczej nie byłyby możliwe bez jego wsparcia.

Niewątpliwie Jan Paweł II miał decydujący wpływ na ich formę i szybkość, z jaką następowały; utworzenie Solidarności, złagodzenie represji w stanie wojennym, zwłaszcza w jego ostatniej fazie, czy bezkrwawe przejście do wolnej Polski. W procesie przemian postawa papieża była jednym z decydujących czynników.

Jakie były inne znaczenia tego pontyfikatu?

Nadał on pewien rys współczesnej religijności katolickiej; rozpowszechnił kulty Matki Bożej Fatimskiej i Miłosierdzia Bożego. Obecnie w skali globalnej należą one do najczęściej spotykanych form wyrażania pobożności przez katolików. Nie można też zapominać o dorobku filozoficznym i literackim Jana Pawła II.