Polski papież za kilka miesięcy zostanie świętym. Będzie 31. Polakiem w gronie ponad 11 tys. świętych Kościoła katolickiego. Lista błogosławionych Polaków jest pokaźniejsza. Liczy ok. 230 nazwisk – każdy z nich może zostać świętym. Oprócz tego procesy beatyfikacyjne dotyczą jeszcze ok. 250 osób.
– W sumie pięciuset Polaków jest w kolejce do świętości. Polska jest matką świętych. 1000 lat chrześcijaństwa zobowiązuje – mówi o. dr Szczepan Praśkiewicz, konsultor watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.
Grono świętych znacznie powiększyło się w czasie prawie 27 lat pontyfikatu Jana Pawła II. Beatyfikował 1345 osób, kanonizował 482. Jego poprzednicy od roku 1592 do 1978 ogłosili świętymi zaledwie 302 osoby.
Procesy beatyfikacyjne i kanonizacyjne nie należą do łatwych. Często ciągną się latami. – Trudna i skomplikowana jest głównie praca historyczna – przyznaje o. Gabriel Bartoszewski, referent ds. kanonizacyjnych archidiecezji warszawskiej. – Zwłaszcza jeśli proces dotyczy osoby zmarłej przed wiekami – dodaje.
322 lata czekał na kanonizację Szymon z Lipnicy. Beatyfikowany w 1685, świętym został dopiero w 2007 r.
Bernardyn święty Szymon z Lipnicy na kanonizację czekał aż 322 lata. Beatyfikowanego w 1685 r. zakonnika do grona świętych włączył dopiero w 2007 r. papież Benedykt XVI. Z kolei starania o kanonizację bł. Władysława z Gielniowa, współpatrona Warszawy (beatyfikowany w 1750 r.), trwają od 263 lat.
– Potrzebna, a raczej konieczna jest pomoc samego bł. Władysława. Chodzi o cudowne, czyli natychmiastowe wyleczenie chorej osoby, potwierdzone przez lekarzy – wyjaśnia o. prof. Wiesław Murawiec, promotor kanonizacji gielniowczyka. – Od strony historycznej, prawnej i naukowej prace są prawie zakończone.
Tylko 14 lat krócej (249) czeka w kolejce polski dziejopis bł. Wincenty Kadłubek. A co ciekawe zmarły ok. 1050 r. arcybiskup Radzim Gaudenty nie był nigdy oficjalnie beatyfikowany. Jednak jego kult twa „od niepamiętnych czasów", więc Kościół wspomina go jako błogosławionego.
W gronie ok. 250 Polaków, których procesy są w toku, największą grupę stanowią duchowni. Ale są wśród nich także świeccy – np. Bogdan Jański, który założył zakon zmartwychwstańców.
W dotyczącym aż 122 osób procesie tzw. drugiej grupy męczenników II wojny światowej (pierwszą grupę 108 osób Jan Paweł II beatyfikował w 1999 r.) jest np. 10 osób świeckich. Wśród nich rodzina Ulmów z Markowej k. Łańcuta zamordowana przez Niemców za ukrywanie Żydów. Jest też rolnik Ignacy Trenda z Lelowa k. Częstochowy, którego Niemcy zastrzelili za odmowę podpalenia krzyża.
Na beatyfikację czeka też sporo osób, które osobiście znały Jana Pawła II.