1979 rok
(2–10 czerwca)
Wołam ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, Jan Paweł II, papież. Wołam z całej głębi tego Tysiąclecia, wołam w przeddzień Święta Zesłania, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi! (homilia na pl. Zwycięstwa – dziś Piłsudskiego – w Warszawie).
1983 rok
(16–23 czerwca)
Naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha – naród rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza, tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć (rozważania na Jasnej Górze).
1987 rok
(8–14 czerwca)
Modlę się szczególnie za dziedzictwo polskiej „Solidarności". Modlę się za ludzi, który są związani z tym dziedzictwem, w szczególny sposób za tych, którym wypada ponosić ofiary z tego powodu. I modlić się nie przestanę, bo to jest sprawa wielka (homilia na gdańskiej Zaspie).
1991 rok
(1–9 czerwca, ?13–16 sierpnia)
Nigdy nie trzeba w taki sposób dążyć do dóbr materialnych ani w taki sposób ich używać, jak gdyby były celem samym w sobie. Toteż reformie gospodarczej powinien towarzyszyć wzrost namysłu społecznego (...) zauważanie ludzi najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących (homilia w Lubaczowie).
1995 rok
(22 maja)
Wbrew pozorom praw sumienia trzeba bronić także dzisiaj. Pod hasłami tolerancji w życiu publicznym i w środkach masowego przekazu szerzy się nieraz wielka, może coraz większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący (przesłanie podczas mszy świętej w Skoczowie).
1997 rok
(31 maja–10 czerwca)
Wolność nam dana jest przez Boga, jest nie tylko przez Boga dana, jest nam także zadana! A to, że Kościół jest wrogiem wolności, jest jakimś szczególnym nonsensem tu, gdzie Kościół tyle razy dowiódł, że jest stróżem wolności (homilia podczas mszy w trakcie Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego we Wrocławiu).
1999 rok
(5–17 czerwca)
Przed 19 laty narodziła się „Solidarność". (...) Słyszałem wtedy w Gdańsku od was: „nie ma wolności bez solidarności". Dzisiaj wypada powiedzieć: „nie ma solidarności bez miłości" (homilia w Sopocie).
2002 rok
(16–19 sierpnia)
Niech zapanuje duch miłosierdzia, bratniej solidarności, zgody i współpracy oraz autentycznej troski o dobro naszej Ojczyzny. Mam nadzieję, że pielęgnując te wartości, społeczeństwo (...) znajdzie właściwe miejsce w strukturach Wspólnoty Europejskiej i nie tylko nie zatraci własnej tożsamości, ale ubogaci swą tradycją ten kontynent i cały świat (pożegnanie na lotnisku w Balicach).