Prezydent USA Donald Trump ogłosił w niedzielę we wpisie na portalu Truth Social, że ze skutkiem natychmiastowym wchodzi w życie energetyczne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą. Zaapelował przy tym do obu stron o jego przestrzeganie.

Czytaj więcej

Niemiecka prasa ostro krytykuje Trumpa. „Zdradził Ukrainę i Europę”

Trump ogłosił energetyczne zawieszenie broni. Zełenski: po tym wpisie Rosja celowo uderzyła w elektrownię

W poniedziałek, podczas sesji otwierającej konferencję Warsaw Security Forum, prezydent Wołodymyr Zełenski przyznał, że Ukraina była zaskoczona „nagłym wpisem” Trumpa. Jak zauważył, w tamtym momencie „duża część Kijowa nie miała wody i nie miała dostępu do elektryczności”.

— Pracowano nad tym, żeby przywrócić zasilanie po tym, jak uderzono w elektrownię. Natychmiast po tym wpisie Rosja uderzyła celowo w elektrownię, która znajduje się w Charkowie, powodując dalsze zniszczenia w naszym systemie elektroenergetycznym — powiedział prezydent Ukrainy. Jego zdaniem to jasno pokazuje, że przywódca Rosji Władimir Putin „nie czyta Truth Social, a jego drony są silniejsze niż wpisy prezydenta USA”. 

Czytaj więcej

Donald Tusk ostrzega przed relatywizowaniem winy Rosji. „To prezent dla Putina”

Zełenski: W nocy nie płonęły rosyjskie rafinerie, ale szahidy uderzały w ukraińskie fabryki

Zdaniem Zełenskiego Rosja próbuje skorzystać z kolejnej zimy, żeby uderzyć w ukraińską sieć elektroenergetyczną i we wszystkie części jej infrastruktury energetycznej. W związku z tym — jak zapewnił — Ukraina będzie wspierać to zawieszenie broni, jeśli chodzi o infrastrukturę energetyczną. — Prosimy o to od miesięcy, podsuwając tę ideę zawieszenia broni w domenie energetycznej. My zgodziliśmy się na to zawieszenie i amerykański zespół wie doskonale, co to dla nas znaczy — podkreślił.

Podczas swojego wystąpienia ukraiński prezydent zaapelował do liderów Europy i świata o wsparcie w tej kwestii. Podkreślił, że strona ukraińska pokazała już, że traktuje sprawę poważnie. - Wczoraj w nocy nie płonęły rosyjskie rafinerie, ale szahidy uderzały w ukraińskie fabryki. Rosjanie atakowali też zwyczajne stacje benzynowe. Grupy robocze zajmują się naprawą nocnych zniszczeń. Rosja gwałci bowiem warunki zawieszenia broni, o którym mówił prezydent Trump - tłumaczył.

Będziemy spełniać warunki energetycznego zawieszenie broni, jeśli Rosja zgodzi się na to samo

Wołodymyr Zełenski

Zełenski przypomniał, że od dłuższego czasu coraz więcej odrzutowych szahidów wdziera się na ukraińskie niebo — do Kijowa, innych ukraińskich miast. Mówił, że wiele z tych bezpilotowców udało się zestrzelić, a gdyby uderzyły w cele, zniszczenia ukraińskiej infrastruktury krytycznej byłyby jeszcze poważniejsze. Prezydent Ukrainy podkreślił, że te „rosyjskie ataki to odpowiedź Putina na propozycje Trumpa”. - Czekamy na rozmowy między USA a Rosją, na to jakie konkretne kroki podejmą Amerykanie. Energetyczne zwieszenie broni może być bardzo ważnym krokiem do zakończenia wojny, jeżeli Amerykanie sprawią, że Rosja będzie je respektowała - doprecyzował.    

Zełenski odniósł się też do niedawnych uderzeń w serce rosyjskiego internetu. W dniach 8-11 października ukraińskie drobny spadły na centra danych, m.in. w Sasowie. - Kiedy nasze uderzenia sięgnęły Yandexu, na wielu platformach na mediach społecznościowych nagle zrobiło się spokojniej, co zauważyło to wiele osób w Europie - mówił. Zaznaczył, że nagle zauważalnie zmniejszyła się liczba dzielących treści, dezinformacji, prowokacji. -  Mniej było mściwości, bo było mniej rosyjskich botów - mówił.