Trump powiedział w wywiadzie telefonicznym z portalem Axios, że spodziewa się kolejnej rundy negocjacji jego zespołu z irańską delegacją. Miałaby się ona odbyć w nadchodzącym tygodniu. 

„Przelicytowali”. Trump nie wyklucza ostatecznego scenariusza

– Oni chcą zawrzeć umowę, ale to nie jest umowa, którą ja chcę zawrzeć. To umowa, na którą zgodzilibyśmy się może rok temu. Przelicytowali – powiedział Trump. Przyznał jednocześnie, że rozważa też powrót do bombardowania Iranu. 

W sobotę prezydent potwierdził, że odrzucił propozycję Iranu złożoną podczas spotkania delegacji w siedzibie ONZ, oferującą otwarcie cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie blokady irańskich portów oraz sankcji na ropę naftową.

Czytaj więcej

Iran czeka na oficjalną odpowiedź USA. Protest w Madrycie po eksmisji 87-latki

Dlaczego USA odrzuciły ofertę Teheranu?

Jak powiedział w niedzielę w wywiadzie z CNN ambasador USA przy ONZ Mike Waltz, propozycja była nie do zaakceptowania, m.in. dlatego, że Teheran żądał konkretnych ustępstw w zamian za obietnicę powstrzymania się od ataków i powrotu do rozmów na temat programu nuklearnego.

Przedstawiciele USA twierdzą, że dzięki wsparciu amerykańskich sił przez cieśninę Ormuz wydostaje się coraz większa ilość ropy naftowej, a obecny weekend był pod tym względem rekordowy.

Czytaj więcej

Iran stawia sprawę jasno: nie będzie ustępstw w sprawie programu nuklearnego

Mediatorzy walczą o przełom. Iran znowu deklaruje gotowość

Według Axiosa Katar i bliskowschodni mediatorzy próbują wskrzesić rozmowy, choć stanowiska obu stron wciąż są od siebie daleko. Do kolejnych rozmów mogłoby dojść już w poniedziałek.

Wolę prowadzenia dalszych rozmów potwierdził w niedzielnym wywiadzie dla telewizji NBC szef MSZ Iranu Abbas Aragczi, który stwierdził, że Teheran jest „gotowy do negocjacji”.