– Podczas naszego ostatniego spotkania prezydent Trump podkreślił, że podjął ostateczną decyzję i Ukraina otrzyma licencję na produkcję pocisków Patriot – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Zełenski i Trump spotkali się na początku tego tygodnia w Nowym Jorku na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ukraiński przywódca powiedział, że omawiali potencjalne „działania deeskalacyjne, które mogą otworzyć drogę do dyplomacji”.

„Jestem wdzięczny, że w międzyczasie nasze zespoły nadal pracują nad uruchomieniem produkcji pocisków przechwytujących Patriot w Ukrainie” – dodał we wtorek w poście zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Donald Trump już raz wycofał się z decyzji

Kijów od dawna apelował do sojuszników o dostarczanie siłom zbrojnym większej liczby pocisków przechwytujących i zabiegał o uzyskanie licencji na produkcję rakiet Patriot w Ukrainie. Strona ukraińska tłumaczyła, że są one kluczowe dla zdolności do obrony przed atakami rosyjskich rakiet balistycznych.

Czytaj więcej

NATO podjęło decyzję. Sojusznicze Patrioty zostaną w na lotnisku Jasionce

Podczas spotkania z Zełenskim na szczycie NATO w Ankarze w lipcu 2026 r. Trump powiedział, że Waszyngton udzieli Ukrainie licencji na budowę rakiet.

– Pokażemy im, jak to zrobić – powiedział, dodając do Zełenskiego: – W ten sposób nie będziesz mógł narzekać, że nie dajemy im wystarczająco dużo. Jednak pod koniec lipca wycofał się z tej obietnicy.

– Rozmawiamy o tym. Ale trudno jest oddać taką technologię – powiedział wtedy Trump. – Ludzie, którym ją dasz, mogą pewnego dnia zwrócić się przeciwko tobie – dodał.