O ataku jako pierwszy poinformował Wołodymyr Saldo, szef zainstalowanych przez Rosję władz części obwodu chersońskiego, okupowanej przez wojska rosyjskie. Zarzucił on władzom w Kijowie popełnienie „krwawej zbrodni”.
„W nocy wróg przeprowadził ukierunkowany atak dronów na miejsce, w którym cywile świętowali Nowy Rok. Trzy bezzałogowe statki powietrzne zaatakowały hotel i kawiarnię w miejscowości Chorły nad Morzem Czarnym” – napisał w mediach społecznościowych.
Czytaj więcej
Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, a jednocześnie głównodowodzący rosyjs...
Rosja oskarża Ukrainę o zabicie 24 cywilów w obwodzie chersońskim
Saldo podał, że 24 osoby zginęły, a ponad 50 zostało rannych. Zaznaczył, że wśród ofiar śmiertelnych jest dziecko. Według niego, część ofiar spłonęła, a jeden z dronów przenosił mieszankę zapalającą, która, napisał, miała być wcześniej używana przez Ukraińców do podpalania pól.
We wpisie czytamy, że pożar, który wybuchł ok. północy, został ugaszony wczesnym rankiem.