Agence France-Presse (AFP), Associated Press, BBC News i Reuters we wspólnym oświadczeniu wyraziły „rozpaczliwe zaniepokojenie” sytuacją dziennikarzy w Strefie Gazy w warunkach masowego głodu.
Agencje prasowe od miesięcy apelują do władz Izraela o umożliwienie dziennikarzom swobodnego przemieszczania się do i z Gazy, ale w ostatnich tygodniach prośby te stały się jeszcze bardziej desperackie ze względu na obawy dotyczące stanu zdrowia niektórych osób, które próbowały relacjonować konflikt.
Czytaj więcej
Kierujący Agencją Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy i Prac dla Uchodźców Palestyńskich na Bliskim Wschodzie (UNRWA) Philippe Lazzarini opisał sytuac...
Agencje informacyjne w oświadczeniu: Do listy dziennikarskich zagrożeń dołączył głód
„Jesteśmy rozpaczliwie zaniepokojeni losem naszych dziennikarzy w Strefie Gazy, którzy coraz bardziej nie są w stanie wyżywić siebie i swoich rodzin” - napisano w oświadczeniu.
W związku z izraelskim zakazem wjazdu dziennikarzy zagranicznych do Strefy Gazy, palestyńscy dziennikarze są jedynymi, którzy mogli relacjonować wydarzenia z izraelskich działań wojennych, które zaczęły się po ataku Hamasu w październiku 2023 roku.
Agencje zauważają, że dziennikarze zwykle doświadczają wielu niedostatków i trudności w strefach wojennych, ale teraz do tych zagrożeń dołączył głód. „Ponownie apelujemy do władz Izraela o umożliwienie dziennikarzom wjazdu i wyjazdu z Gazy. Konieczne jest, aby odpowiednie zapasy żywności dotarły do tamtejszej ludności” - piszą agencje.
Czytaj więcej
Ministrowie spraw zagranicznych 26 krajów, w tym Polski i innych państw unijnych, a także m.in. Australii, Kanady, Japonii wystosowali wspólne oświ...
Agencje prasowe od miesięcy apelują do władz Izraela o umożliwienie dziennikarzom swobodnego przemieszczania się do i z Gazy, ale w ostatnich tygodniach prośby te stały się jeszcze bardziej desperackie ze względu na obawy dotyczące stanu zdrowia niektórych osób, które próbowały relacjonować konflikt.
AFP: Nikt z nas nie pamięta, żeby kiedykolwiek widział kolegów umierających z głodu
Wcześniej w tym tygodniu agencja AFP zwróciła się do Izraela z prośbą o natychmiastową ewakuację swoich niezależnych współpracowników i ich rodzin ze Strefy Gazy. Agencja ostrzegła, że ci współpracownicy mają trudności z pracą z powodu groźby śmierci głodowej.
Czytaj więcej
Co najmniej 67 Palestyńczyków, czekających na ciężarówki z pomocą humanitarną dystrybuowaną przez ONZ, zginęło w niedzielę w izraelskim ostrzale w...
Komitet Redakcyjny Agence France-Presse wystosował oświadczenie, w którym pisze, że przebieg wydarzeń w Strefie Gazy relacjonuje dla agencji jeden dziennikarz i dziewięciu fotografów. Mimo że otrzymują miesięczne wynagrodzenie od AFP, nie wystarcza ono już nawet na jedzenie, a ceny są nadzwyczaj wysokie. System bankowy się załamał, a wymiana pieniędzy przez aplikacje bankowe wiąże się z prowizją sięgającą 40 proc.
AFP nie jest już w stanie zapewnić im pojazdów ani wystarczającej ilości paliwa, by mogli podróżować w celu relacjonowania wydarzeń. Jazda samochodem oznacza narażenie się na ataki izraelskiego lotnictwa, więc reporterzy często podróżują pieszo lub na wozie zaprzężonym w osła.
„Patrzymy, jak ich sytuacja się pogarsza. Są młodzi, ale opadają z sił. Większość z nich nie jest już w stanie fizycznie poruszać się po enklawie, by wykonywać swoją pracę. Codziennie słyszymy rozpaczliwe błagania o pomoc. W ostatnich dniach otrzymujemy od nich tylko krótkie wiadomości, gdy mają jeszcze na to siłę. Ich odwaga, uznawana na świecie za bohaterstwo, stała się obecnie walką o przetrwanie" - czytamy w oświadczeniu AFP.
Komitet Redakcyjny AFP zauważa, że od chwili powstania w 1944 roku agencja straciła wielu dziennikarzy – jedni zginęli w konfliktach, inni trafili do niewoli. „Ale nikt z nas nie pamięta sytuacji, by nasi koledzy umierali z głodu" - piszą autorzy oświadczenia.