Reklama

Izraelski atak powietrzny na Damaszek. Ostrzeżenie dla nowych władz Syrii

Izraelskie lotnictwo zaatakowało w piątek nad ranem cele znajdujące się w pobliżu pałacu prezydenckiego w stolicy Syrii, Damaszku – informuje agencja AP.
Damaszek

Damaszek

Foto: REUTERS/Amr Abdallah Dalsh

arb

Wcześniej Izrael ostrzegał władze Syrii, by te nie kontynuowały ofensywy w kierunku wiosek zamieszkanych przez Druzów – wyznawców synkretycznej religii wywodzącej się z islamu, w której można jednak znaleźć wpływy gnostycyzmu, chrześcijaństwa i lokalnych wierzeń. W Syrii mieszka ok. 700 tys. Druzów. Druzowie opierają swoją tożsamość etniczną właśnie na wyznawanej religii.

Jest oświadczenie premiera i ministra obrony Izraela po ataku na Damaszek

Do uderzenia Izraela na Damaszek doszło kilka dni po starciach pomiędzy prorządowymi syryjskimi bojownikami a bojownikami Druzów w pobliżu syryjskiej stolicy. W walkach zginęły lub zostały ranne dziesiątki osób.

Jak pisze AP, atak izraelskiego lotnictwa na Damaszek, na cele w pobliżu pałacu prezydenckiego, ma być ostrzeżeniem dla nowych władz Syrii, zdominowanych przez sunnitów z Hajat Tahrir asz-Szam – organizacji wywodzącej się z grup dżihadystycznych – by ci nie podejmowali działań przeciwko Druzom. Sunnici z Hajat Tahrir asz-Szam przejęli władzę w Syrii pod koniec 2024 roku, po błyskawicznej ofensywie zakończonej upadkiem reżimu Baszara el-Asada.

Czytaj więcej

Izraelska armia przeprowadziła operację lądową w Syrii

W czwartek lider duchowy syryjskich Druzów, szejk Hikmat al-Hijri, ostro skrytykował władze w Damaszku za działania, które określił mianem „nieusprawiedliwionego ludobójczego ataku” na Druzów.

Reklama
Reklama

Premier Izraela, Beniamin Netanjahu, i minister obrony, Izrael Kac, po ataku izraelskiego lotnictwa na Damaszek oświadczyli, że był to sygnał dla przywódców Syrii. „To jasny komunikat dla syryjskiego reżimu. Nie pozwolimy na (...) jakiekolwiek zagrożenie dla społeczności Druzów” – napisali we wspólnym komunikacie.

700 tys.

Tylu Druzów mieszka w Syrii

Dlaczego w Syrii doszło do starć między sunnitami a Druzami?

Do starć między prorządowymi bojownikami a Druzami w pobliżu Damaszku doszło w poniedziałek, po tym, jak w mediach społecznościowych opublikowano nagranie, na którym słychać mężczyznę krytykującego proroka Mahometa. Mężczyzną wypowiadającym się na nagraniu miał być duchowny ze społeczności Druzów, który jednak zaprzeczył, jakoby miał coś wspólnego z nagraniem, które rozwścieczyło sunnitów z Syrii.

W starciach, do jakich doszło w związku z nagraniem, zginąć miało 11 członków syryjskich sił bezpieczeństwa i 56 Druzów.

Druzowie, oprócz Syrii, zamieszkują też Liban i Izrael, w tym okupowane przez Izrael Wzgórza Golan. Łącznie społeczność ta liczy obecnie ok. miliona osób.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama