Reklama

„Niestety strona amerykańska tego nie zauważa”. Gen. Roman Polko ostro skomentował propozycje USA

Władimir Putin za pomocą Stanów Zjednoczonych chce osiągnąć w wojnie dyplomatycznej to, czego nie był w stanie osiągnąć na polu walki – ocenił gen. Roman Polko, były dowódca GROM, komentując propozycje USA dotyczące rozmów pokojowych między Rosją a Ukrainą.
„Niestety strona amerykańska tego nie zauważa”. Gen. Roman Polko ostro skomentował propozycje USA

Foto: tv.rp.pl

qm

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1156

W programie Newsroom WP gen. Roman Polko, były dowódca GROM, odniósł się do kontrowersyjnej propozycji wymiany terytoriów między Ukrainą a Rosją, którą przedstawił wiceprezydent USA J.D. Vance. – Zastanawiam się, jakie terytoria miałyby podlegać wymianie, bo z tego, co wiem, to Ukraina nie dokonała agresji na Rosję, tylko wręcz odwrotnie. I niestety strona amerykańska tego nie zauważa – powiedział generał.

Polko krytycznie ocenił stanowisko USA wobec Ukrainy, wskazując, że propozycja negocjacji jest raczej legalizacją rosyjskich zdobyczy terytorialnych niż faktycznym kompromisem. – Ukraina ma tak naprawdę zrzec się kontroli własnego terytorium, czego żaden prezydent nie może zrobić oraz zrzec się chociażby ścigania zbrodniarzy wojennych – zauważył.

Czytaj więcej

Pakt Rosja-USA? Putin i Trump mogą niebawem zdecydować o przyszłości Ukrainy

W kontekście ostatnich rosyjskich ataków, Polko wyraził sceptycyzm co do idei przedstawianych jako „negocjacje pokojowe”, stwierdzając, że oczekiwania strony rosyjskiej wobec Ukrainy są bliższe „bezwarunkowej kapitulacji”. – Krótko mówiąc, Putin za pomocą Stanów Zjednoczonych chce osiągnąć w wojnie dyplomatycznej to, czego nie był w stanie osiągnąć na polu walki – podkreślił. Generał zwrócił również uwagę na brak gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy w zamian za ustępstwa terytorialne. – Więcej (USA) oferowały już w memorandum budapesztańskim – zauważył.

Reklama
Reklama

Zdaniem generała, kluczowe dla Ukrainy jest dalsze wsparcie Zachodu, aby uniknąć tworzenia niebezpiecznych precedensów. – Jeżeli pokażemy Putinowi, że właściwie może zagarniać jakiekolwiek terytoria, to jutro będzie Mołdawia, później się upomni o przepust przez Litwę czy przez Polskę do obwodu królewieckiego – mówił.

Gen. Roman Polko: Bardzo dobre exposé Radosława Sikorskiego. Pokazywał konkretne liczby i konkretne cyfry

Generał Polko odniósł się także do exposé ministra spraw zagranicznych Sikorskiego, oceniając je jako „bardzo dobre”, doceniając przekaz skierowany bezpośrednio do Rosjan i podkreślając znaczenie solidarnej postawy Europy wobec Rosji. – Europa ma wszystkie karty, wszystkie atuty w ręce [...]. Europa po prostu musi wspólnie, solidarnie działać dzisiaj razem, żeby tych kart użyć – wskazywał.

Czytaj więcej

Sikorski i Duda dryfują po morzach i lądach. Co dalej z Trójmorzem?

Były dowódca GROM-u odniósł się również do deklaracji Polski o nieuczestniczeniu w misji stabilizacyjnej na Ukrainie. – Jeżeli nie będziemy obecni w jakiejkolwiek formie na Ukrainie, to nie będziemy mieć kontroli nad tym, co dzieje się w obszarze granicznym, nad tym, jak budowane jest bezpieczeństwo, które wpływa na bezpieczeństwo Rzeczpospolitej – zwrócił uwagę Roman Polko.

Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama