Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
3 i 4 kwietnia w kwaterze głównej NATO w Brukseli spotkali się ministrowie spraw zagranicznych NATO, obecny był także sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Amerykański polityk jasno dał do zrozumienia, że prezydent Donald Trump prawdopodobnie nie będzie już dłużej tolerował obecnej taktyki odwlekania, stosowanej przez Władimira Putina. Rubio powiedział przed opuszczeniem Brukseli, że w ciągu kilku tygodni USA będą miały jasność co do tego, czy Putin jest poważnie zainteresowany negocjacjami z Ukrainą.
Czytaj więcej
Specjalny wysłannik Kremla Kiriłł Dmitriew wabił Waszyngton możliwościami zrobienia biznesu w Rosji. Ale nie podjął żadnych zobowiązań w sprawie ro...
Marco Rubio: Prezydent Donald Trump nie wpadnie w pułapkę
- Wkrótce, za kilka tygodni, a nie miesięcy, dowiemy się, czy Rosja poważnie myśli o pokoju, czy nie. Mam nadzieję, że tak. Byłoby to dobre dla świata – stwierdził Rubio. Zapewnił, że prezydent USA nie wpadnie w pułapkę serii niekończących się negocjacji. - Gdyby Moskwa chciała pokoju, byłoby wspaniale. Jeśli nie, USA musiałyby ponownie ocenić sytuację i podjąć właściwe kroki.
Rubio powiedział, że spotkał się również w Waszyngtonie z rosyjskim negocjatorem Kiryłem Dmitrijewem. Po tym spotkaniu ma do Rosji przesłanie: - Stany Zjednoczone muszą wiedzieć, czy Rosja poważnie traktują pokój, czy nie. Ostatecznie Putin będzie musiał podjąć tę decyzję.
Sekretarz stanu przypomniał, że Ukraińcy pokazali chęć całkowitego zawieszenia broni.
Czytaj więcej
Prezydent USA uderza cłami nawet w pingwiny na niezamieszkanych wysepkach, ale oszczędza Rosję Putina. Kreml gromadzi kolekcję amerykańskich gestów...
Sojusznicy z Europy rozumieją Trumpa
Nie wiadomo jednak, jak zareagują USA, jeśli Putin nie zmieni taktyki i nadal będzie opóźniał negocjacje. Opcje obejmują nowe sankcje USA przeciwko gospodarce rosyjskiej, ale także dodatkową pomoc zbrojeniową dla Ukrainy.
Podczas piątkowego spotkania ministrów spraw zagranicznych kilku europejskich sojuszników wyraziło zrozumienie, że Trump traci cierpliwość. - Rosja jest winna USA odpowiedź - powiedział szef francuskiego MSZ Jean-Noël Barrot.
Podobnego zdanie jest brytyjski minister spraw zagranicznych, David Lammy, który uważa, że Putin mógłby się teraz zgodzić na zawieszenie broni.
Czytaj więcej
Negocjacje rosyjsko-amerykańskie zabuksowały. Na froncie obawiają się ataków armii Kremla. Wszyscy czekają na decyzję Władimira Putina.
Rutte chwali Waszyngton
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte odniósł się do kwestii ewentualnego ultimatum wobec Rosji i stwierdził, że nie chce ingerować w rozmowy między USA i Rosją.
Jego zdaniem Trump i jego administracja dotychczas działali zdecydowanie, ale jednocześnie w sposób bardzo przemyślany.
- Teraz piłka jest po stronie Rosji i musimy poczekać i zobaczyć, co wydarzy się dalej – stwierdził Rutte.
Po piątkowym spotkaniu szef NATO powiedział, że sojusznicy obiecali Ukrainie dalsze wsparcie w walce z Rosją i w tworzeniu jeszcze potężniejszych sił zbrojnych. Nie podał jednak żadnych konkretnych szczegółów.