Reklama

Izrael przygotowuje się do okupacji Strefy Gazy

Dowództwo Sił Obronnych Izraela przygotowuje plany ponownego podboju Strefy Gazy, które miałyby skutkować ostatecznym pokonaniem Hamasu i długotrwałą okupacją enklawy. - Biden chciał, żebyśmy zakończyli wojnę. Trump chce, żebyśmy ją wygrali - mówi izraelski urzędnik.
36. Dywizja, która została wysłana do Libanu, rozpoczęła przygotowania do ewentualnej działalności w

36. Dywizja, która została wysłana do Libanu, rozpoczęła przygotowania do ewentualnej działalności w Strefie Gazy

Foto: Reuters/IDF

amk

Jak pisze „Financial Times”, który powołuję się na poinformowane źródła, plan został opracowany przez nowego szefa sztabu IDF gen. Ejala Zamira, wspieranego przez ministrów skrajnej prawicy, od dawna domagających się ostatecznej rozprawy z Hamasem.

Plan Zamira nie został jeszcze zatwierdzony przez rząd. Urzędnicy twierdzą jednak, że zmiana lokatora w Białym Domu może oznaczać wprowadzenie go w życie.

Czytaj więcej

Izrael zbombardował szpital w Strefie Gazy. Już 50 tys. ofiar izraelskiego odwetu

„Biden chciał, żebyśmy zakończyli wojnę. Trump chce, żebyśmy ją wygrali”

Dwóch urzędników, z którymi rozmawiał „FT”, powiedziało, że radykalne plany mogą być realizowane dzięki powrotowi Donalda Trumpa do Białego Domu. „Uwolniło" to Izrael od nacisków poprzedniego prezydenta USA Joe Bidena, który nalegał na oszczędzanie cywilnych mieszkańców Gazy i na odstąpienie Izraela od okupacji jej terytorium.

- Poprzednia administracja chciała, żebyśmy zakończyli wojnę. Trump chce, żebyśmy wygrali wojnę  – powiedział trzeci izraelski urzędnik. - Istnieje również najwyższy interes amerykański w pokonaniu Hamasu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Izrael porzucił zawieszenie broni. W nalotach na Strefę Gazy zginęło w czwartek co najmniej 91 osób

Siły Obronne Izraela mają plan i strategię

Zgodnie z planem gen. Zamira, o którym jako pierwszy poinformował dziennik „Haaretz”, Siły Obronne Izraela miałyby wysłać kilka dywizji w celu ponownej inwazji i podporządkowania sobie Hamasu, przejęcia kontroli nad dużymi obszarami enklawy i zmuszenia 2,2 mln mieszkańców terytorium do przeniesienia się do małej, tzw. strefy humanitarnej wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego.

Izraelskie wojsko miałoby wówczas zarządzać Gazą, w efekcie ponownie zajmując to terytorium 20 lat po wycofaniu się. Izrael okupował enklawę przez prawie cztery dekady do 2005 r., po zdobyciu jej w wojnie w 1967 r.

Czytaj więcej

Izrael bombarduje Strefę Gazy. W ataku zginął były szef rządu, który już raz zginął?

Armia ma też zmienić strategię. Dotychczas opierała się ona na seriach intensywnych walk, po których siły zbrojne wielokrotnie dokonywały nalotów na różne obszary Strefy Gazy, a następnie opuszczały ją. Teraz wojsku kazano przygotować się na kilka miesięcy działań obejmujących „walkę, zwycięstwo i administrację”.

Pomoc humanitarną dla zepchniętej do strefy humanitarnej ludności cywilnej, wojsko zamierza dystrybuować własnymi siłami lub zadanie to powierzyć prywatnym wykonawcom, aby mieć pewność, że nie skorzysta na niej Hamas.

Konflikty zbrojne
Pakistan i talibowie. Bitwa byłych sojuszników w cieniu wielkiej wojny Trumpa
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1466
Konflikty zbrojne
Brytyjski dyplomata: Są cztery scenariusze dla Iranu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Ajatollah Ali Chamenei nie żyje? Irańskie media zaprzeczają
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama