- Jeśli używane są pewne metody, w tym osły i konie, do dostarczania amunicji i innego sprzętu na linię frontu, to jest to normalne – ocenił generał Sobolew. - Niech lepiej zabiją osła niż dwóch ludzi, którzy samochodem przewożą ładunki niezbędne do walki i życia jednostek i pododdziałów znajdujących się na linii frontu – mówił rosyjski dowódca w rozmowie z portalem Gazeta.ru. Przekazał również, że osoby odpowiedzialne za zaopatrzenie pakują ładunki na osły, a następnie zwierzęta ruszają same, ponieważ „wiedzą dokąd iść”.
Czytaj więcej
Przez całą swoją historię Federacja Rosyjska inicjowała reformy i pozytywne zmiany dopiero po poniesieniu poważnych klęsk militarnych - powiedział...
Osły w rosyjskiej armii. Generałowie przypominają jak wyglądała II wojna światowa
Deputowany Dumy Państwowej przypomniał również, że podczas II wojny światowej część artylerii była ciągnięta przez konie i dotarła do Berlina. Ponadto psy były wykorzystywane do transportu min. Jednocześnie Sobolew zauważył, że „mamy XXI wiek, lepiej jest oczywiście (używać) bezzałogowych małych pojazdów, które mogą dostarczyć ładunki”.
Inny członek komisji obrony Dumy Państwowej, generał Wiktor Zawarzin, powiedział, że osły mogą być wykorzystywane w trudnych warunkach terenowych. - Niech osły również pomogą w zwycięstwie. (...) Zarówno psy, jak i koty pracują w strefie walki – pomagają zwalczać myszy w okopach - wymieniał.
Czytaj więcej
- Lepiej nie podawać żadnych liczb, niż podawać bzdury - oceniła ukraińska deputowana, odnosząc się do słów prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskie...
Wojna na Ukrainie. Rosjanom brakuje pojazdów
O tym, że rosyjska armia zaczęła używać osłów do transportu amunicji, wcześniej zaczęli informować korespondenci wojenni. Jeden z takich blogerów – Kiriłł Fedorow/War History Weapons, poinformował, że wykorzystanie zwierząt wynika z braku odpowiedniej liczby pojazdów. Wcześniej „Forbes” informował, że rosyjscy żołnierze na froncie zaczęli przesiadać się na konie.
Od początku pełnowymiarowej wojny na Ukrainie Rosja straciła co najmniej 20 027 jednostek sprzętu. Według portalu Oryx, który prowadzi rejestr potwierdzonych zniszczeń sprzętu, ponad 3000 jednostek zostało przejętych przez ukraińskie wojsko. Kolejne 1113 zostało porzuconych, 852 uszkodzonych, a 15 051 zniszczonych. Rosyjskie straty w czołgach, bojowych wozach piechoty i kołowych transporterach opancerzonych wyniosły łącznie 12 tys. sztuk.