Jak relacjonował na platformie X Tedros Ghebreyesus, „gdy mieliśmy wsiąść do samolotu z Sany, około dwie godziny temu, lotnisko zostało zbombardowane z powietrza”. „Jeden z członków załogi naszego samolotu został ranny. Zgłoszono, że na lotnisku zginęły co najmniej dwie osoby. Uszkodzone zostały wieża kontroli lotów i poczekalnia odlotów – (to było) zaledwie kilka metrów od miejsca, w którym byliśmy” – dodał we wpisie Ghebreyesus.

Wizyta szefa WHO Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa w Jemenie

Jak napisał Ghebreyesus, wizyta w Jemenie dotyczyła „oceny sytuacji zdrowotnej i humanitarnej” w tym kraju.

„Będziemy musieli poczekać, aż szkody na lotnisku zostaną naprawione, zanim będziemy mogli wyjechać” – napisał szef WHO, dodając: „Ja i moi koledzy z ONZ i WHO jesteśmy bezpieczni”. Ghebreyesus złożył też „najszczersze kondolencje rodzinom, których bliscy stracili życie w tym ataku”.

IDF potwierdza ataki na Jemen

Ostrzał Jemenu potwierdziła na platformie X izraelska armia. Siły IDF przekazały w czwartek, że poza wojskową infrastrukturą Huti w Sanie i Al-Hudajdzie zaatakowały również cele w innych portach oraz obiekty energetyczne. W ostatnich dniach jemeńskie cele ostrzeliwała również armia amerykańska.

W środę premier Izraela Beniamin Netanjahu oświadczył, że „także Huti odbiorą tę samą lekcję co Hamas, Hezbollah i reżim Asada”. Dzień później dodał, iż władze Izraela „są zdeterminowane odciąć to terrorystyczne ramię osi Iranu”. Iran finansował i wspierał szyickich Huti podczas rebelii wymierzonej w rząd Jemenu.