Reklama

Przeciwnika dyktatora chcieli zabić w Polsce. Jak działają służby Łukaszenki i Putina?

Nie tylko dywersje i podpalenia. Białoruskie i rosyjskie służby zlecają również zabójstwa uchodźców politycznych zza wschodniej granicy. Na celowniku znalazł się jeden z liderów białoruskiej opozycji demokratycznej.
Przeciwnika dyktatora chcieli zabić w Polsce. Jak działają służby Łukaszenki i Putina?

Foto: AFP

O prowadzonym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego śledztwie Paweł Łatuszka dowiedział się ostatnio z wezwania, które otrzymał z prokuratury. W środę złożył zeznania w Łódzkim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi. Z niedawnych informacji PAP, powołującej się na rzecznika prasowego Prokuratury Krajowej, wynikało, że na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

– Chodzi o nakłanianie do mojego zabójstwa przez osobę, która bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko interesom Rzeczypospolitej Polskiej – mówi „Rzeczpospolitej” Łatuszka. Żadnych szczegółów sprawy nie zdradza. Twierdzi jedynie, że sprawa, w której ma status poszkodowanego, jest prowadzona na podstawie jednocześnie trzech artykułów karnych: 18, 148 i 130. Mowa tam jest m.in. o nakłanianiu do zabronionych czynów, szpiegostwie i przygotowaniu do zabójstwa.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama