Reklama

Paweł Łatuszka: Łukaszenko to szaleniec

Co jeszcze powinien zrobić Aleksander Łukaszenko, by został pociągnięty do odpowiedzialności karnej przez wspólnotę międzynarodową? Czekacie, aż będzie miał bombę atomową? To szaleniec. Pora się obudzić - mówi Paweł Łatuszka, były minister kultury Białorusi, dyplomata.
Paweł Łatuszka: Łukaszenko to szaleniec

Foto: EAST NEWS

Plus Minus: Domaga się pan międzynarodowego uznania Białorusi za terytorium okupowane. Skąd ten pomysł?

Musimy sięgnąć do 2020 roku. Wówczas Aleksander Łukaszenko sfałszował wybory prezydenckie i utrzymał władzę wyłącznie dzięki wsparciu Kremla. Całkowicie uzależnił się od Rosji. Gdy udostępnił Rosji terytorium Białorusi i jej całą infrastrukturę wojskową, doszło do niemilitarnej okupacji. Bo wojenna okupacja następuje wtedy, gdy toczy się bitwa, a kraj mimo walki przegrywa. Rosyjskie siły weszły za zgodą Łukaszenki, nielegalnego przywódcy Białorusi. Umożliwiając atak na Ukrainę z naszego terytorium, naruszył konstytucję i doktrynę wojskową, porozumienie o przyjaźni i współpracy z Ukrainą, umowę dotyczącą granicy państwowej. Nie mówię już o prawie międzynarodowym. Łukaszenko nie ma wpływu na działania rosyjskich sił na Białorusi, wydaje tylko milczącą zgodę. Został marionetką Kremla.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama