Ukraina chce uderzać w cele w Rosji i naciska na Bidena. Bezskutecznie

Ukraińscy urzędnicy naciskają administrację prezydenta Joe Bidena, aby zniosła zakaz używania broni wyprodukowanej w USA do ataków na terytorium Rosji, co od początku było warunkiem dostaw ze Stanów Zjednoczonych.

Publikacja: 15.05.2024 14:11

Skutki jednego z ataków na Charków, 10 maja

Skutki jednego z ataków na Charków, 10 maja

Foto: PAP/EPA

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 812

Strona ukraińska twierdzi, że wymagany przez USA zakaz uderzania amerykańska bronią w cele na terytorium Rosji uniemożliwia Siłom Zbrojnym Ukrainy atakowanie pozycji rosyjskich, przygotowujących się do marszu na Charków.

Grupa ukraińskich parlamentarzystów przebywa w tym tygodniu w Waszyngtonie, aby zwrócić się do Kongresu o pomoc w uzyskaniu zezwolenia na uderzenie w rosyjskie zapasy i magazyny na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Tylko w tym tygodniu dziesiątki tysięcy rosyjskich żołnierzy przekroczyło granicę na północnym wschodzie Ukrainy w ataku, którego spodziewano się od miesięcy. Rosjanie uderzają w przeciążone, pozbawione odpowiedniej ilości sprzętu jednostki ukraińskie, które ustępują pola w trakcie przegrupowania.

Dostawy broni z USA. Stany Zjednoczone postawiły warunek

Ukraińcy tygodniami obserwowali, jak Rosjanie gromadzą się w pobliżu granicy z Ukrainą, ze względu na politykę Waszyngtonu  nie mogąc użyć broni dostarczonej przez USA do przeprowadzenia uderzenia wyprzedzającego. Administracja Bidena jako warunek wysłania na Ukrainę broni dalekiego zasięgu stwierdziła, że nie będzie ona mogła zostać użyta do uderzeń na terytorium Rosji.

Rosja doskonale zdaje sobie sprawę z tego ograniczenia i była w stanie zgromadzić na granicy co najmniej 30 000 żołnierzy i sprzętu bez obawy, że zostanie zaatakowana przez dostarczane przez USA wojskowe systemy rakiet taktycznych dalekiego zasięgu, których Ukraina użyła z powodzeniem przeciwko Rosjanom na własnym terytorium. 

Stany Zjednoczone okopały się na stanowisku. Nie ma zgody na użycie broni na cele w Rosji

Dwóch amerykańskich urzędników poproszonych przez Politico o komentarz potwierdziło, że polityka administracji Bidena nie uległa zmianie.  - Pomoc ma służyć obronie, a nie operacjom ofensywnym na terytorium Rosji  – powiedział jeden z urzędników, któremu zapewniono anonimowość w celu omówienia drażliwych kwestii.

Zdanie to podtrzymał przebywający w Kijowie z niespodziewaną wizytą Antony Blinken.

- Stany Zjednoczone nie udzieliły Ukrainie pozwolenia na użycie swojej broni poza terytorium Ukrainy-powiedział.

Strona ukraińska twierdzi, że wymagany przez USA zakaz uderzania amerykańska bronią w cele na terytorium Rosji uniemożliwia Siłom Zbrojnym Ukrainy atakowanie pozycji rosyjskich, przygotowujących się do marszu na Charków.

Grupa ukraińskich parlamentarzystów przebywa w tym tygodniu w Waszyngtonie, aby zwrócić się do Kongresu o pomoc w uzyskaniu zezwolenia na uderzenie w rosyjskie zapasy i magazyny na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Izraelskie czołgi ostrzelały namioty z Palestyńczykami? USA: Nie wstrzymamy pomocy
Konflikty zbrojne
Ukraina w NATO. Zełenski poproszony o "nienaleganie na harmonogram"
Konflikty zbrojne
Dyskusja w Brukseli. Czy Ukraina powinna mieć możliwość atakowania celów w Rosji?
Konflikty zbrojne
Jędrzej Bielecki: Przełom na wojnie Rosji z Ukrainą. Teraz to NATO straszy Putina
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Konflikty zbrojne
Putin grozi Kijowowi: Jeśli polskie wojsko wejdzie na Ukrainę, już jej nie opuści
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał