Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W środę nowy rząd Rosji zbierze się na pierwszym posiedzeniu.
- W niektórych rejonach rejonu Łukjancewa i Wołczańska, w wyniku ostrzału wroga i działań szturmowych, aby ratować życie naszych żołnierzy i uniknąć strat, nasze jednostki wykonały manewry i przeniosły się na dogodniejsze pozycje. Walki trwają - powiedział przedstawiciel Sztabu Generalnego Dmitrij Łychowy.
Ukraińska Prawda cytuje Lichowego, który powiedział także, że Rosjanie koncentrują swoje siły w obwodzie charkowskim, a także na kierunkach na Kramatorsk i Pokrowsk w obwodzie donieckim. - W kierunku Charkowa jednostki naszych żołnierzy odparły 18 ataków wroga - mówił Łychowy.
Szef policji patrolowej w Wołczańsku: Rosjanie zajmują pozycje w mieście
Szef ukraińskiej policji w obwodzie charkowskim określił sytuację w mieście Wołczańsk jako „niezwykle trudną”.
Szef policji patrolowej w Wołczańsku Oleksij Charkowski poinformował w mediach społecznościowych, że siły rosyjskie zajmują pozycje w mieście. Wczoraj Rosja twierdziła, że zajęła część Wołczańska i przygraniczną wieś Buhruwatka.
Szef policji: Wołczańsk staje się drugim Bachmutem
Szef regionalnej policji Wadym Tymoszko powiedział na antenie ukraińskiego radia, że Wołczańsk staje się drugim Bachmutem lub Marjinką, gdzie Rosjanie stosowali taktykę „spalonej ziemi”.
Tymoszko podkreślił, że w ciągu trzech dni od rozpoczęcia rosyjskiej ofensywy Wołczańsk „ucierpiał tak, jak nie cierpiał od początku 2022 roku”. Zauważył, że najeźdźcy do ataku na miasto używają dużej liczby bomb kierowanych.
Szef policji powiedział, że każdy mieszkaniec, który się stamtąd nie ewakuuje, ucierpi, bo okupanci biorą na cel nie tylko żołnierzy.
Prezydent Ukrainy Władimir Zełenski odwołał planowane wizyty w Hiszpanii i Portugalii ze względu na sytuację na froncie.