Siły Zbrojne Ukrainy ogłosiły wycofanie wojsk z Wołczańska. Rosjanie zajmują pozycje

Siły Zbrojne Ukrainy ogłosiły wycofanie wojsk z Wołczańska i Łukjancewa. Poinformował o tym rzecznik Sztabu Generalnego Dmitrij Łychowy.

Publikacja: 15.05.2024 10:31

Wołczańsk. 11 maja 2024

Wołczańsk. 11 maja 2024

Foto: PAP/EPA

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 812

 - W niektórych rejonach rejonu Łukjancewa i Wołczańska, w wyniku ostrzału wroga i działań szturmowych, aby ratować życie naszych żołnierzy i uniknąć strat, nasze jednostki wykonały manewry i przeniosły się na dogodniejsze pozycje. Walki trwają - powiedział przedstawiciel Sztabu Generalnego Dmitrij Łychowy.

Ukraińska Prawda cytuje Lichowego, który powiedział także, że Rosjanie koncentrują swoje siły w obwodzie charkowskim, a także na kierunkach na Kramatorsk i Pokrowsk w obwodzie donieckim.  - W kierunku Charkowa jednostki naszych żołnierzy odparły 18 ataków wroga - mówił Łychowy.

Szef policji patrolowej w Wołczańsku: Rosjanie zajmują pozycje w mieście

Szef ukraińskiej policji w obwodzie charkowskim określił sytuację w mieście Wołczańsk jako „niezwykle trudną”.

Szef policji patrolowej w Wołczańsku Oleksij Charkowski poinformował w mediach społecznościowych, że siły rosyjskie zajmują pozycje w mieście. Wczoraj Rosja twierdziła, że zajęła część Wołczańska i przygraniczną wieś Buhruwatka.

Szef policji: Wołczańsk staje się drugim Bachmutem

Szef regionalnej policji Wadym Tymoszko powiedział na antenie ukraińskiego radia, że Wołczańsk staje się drugim Bachmutem lub Marjinką, gdzie Rosjanie stosowali taktykę „spalonej ziemi”.

Tymoszko podkreślił, że w ciągu trzech dni od rozpoczęcia rosyjskiej ofensywy Wołczańsk „ucierpiał tak, jak nie cierpiał od początku 2022 roku”. Zauważył, że najeźdźcy do ataku na miasto używają dużej liczby bomb kierowanych.

Szef policji powiedział, że każdy mieszkaniec, który się stamtąd nie ewakuuje, ucierpi, bo okupanci biorą na cel nie tylko żołnierzy.

Prezydent Ukrainy Władimir Zełenski odwołał planowane wizyty w Hiszpanii i Portugalii ze względu na sytuację na froncie.

 - W niektórych rejonach rejonu Łukjancewa i Wołczańska, w wyniku ostrzału wroga i działań szturmowych, aby ratować życie naszych żołnierzy i uniknąć strat, nasze jednostki wykonały manewry i przeniosły się na dogodniejsze pozycje. Walki trwają - powiedział przedstawiciel Sztabu Generalnego Dmitrij Łychowy.

Ukraińska Prawda cytuje Lichowego, który powiedział także, że Rosjanie koncentrują swoje siły w obwodzie charkowskim, a także na kierunkach na Kramatorsk i Pokrowsk w obwodzie donieckim.  - W kierunku Charkowa jednostki naszych żołnierzy odparły 18 ataków wroga - mówił Łychowy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Prokurator MTK chce aresztu dla Beniamina Netanjahu i przywódcy Hamasu
Konflikty zbrojne
Wołodomyr Zełenski wciąga sojuszników w bezpośrednie działania przeciw Rosji
Konflikty zbrojne
Kongresmeni z USA: Pozwólmy Ukrainie atakować Rosję naszą bronią
Konflikty zbrojne
Ukraińcy pod Wołczańskiem otrzymali amunicję. "Jeśli zatrzymamy tu Rosjan, nie odważą się atakować Kijowa"
Konflikty zbrojne
Rosja wciąż górą. Wojsko może przygotowywać się do ataku na kolejne miasto przy granicy
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?