Reklama

Wojna Rosji z Ukrainą. Najeźdźcy prą naprzód. Zachodni eksperci wieszczą im „znaczne sukcesy”

Atakujący zdobywają wioska po wiosce, ukraińskie oddziały bronią się rozpaczliwie, czekając na pomoc.
Ukraiński żołnierz w okolicy Kupiańska w bombardowanym przez Rosjan obwodzie charkowskim

Ukraiński żołnierz w okolicy Kupiańska w bombardowanym przez Rosjan obwodzie charkowskim

Foto: Roman PILIPEY/AFP

– Walczyć przy wsparciu artylerii a walczyć bez artylerii to zupełnie różne rzeczy – tłumaczył jeden z byłych dowódców ukraińskiego batalionu Ajdar Jewhen Dykij, dlaczego obrońcy się cofają. – W ciągu tygodnia – no, może trochę dłużej – do Ukrainy dotrą pierwsze transze pomocy z USA. Szybciej nie można ich dostarczyć z przyczyn logistycznych. A jak tylko ta pierwsza partia dojedzie, to od razu wpłynie na sytuację na froncie, na to, jak będą czuli się nasi obrońcy – dodał.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama