Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę
Pomysł Ministra Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii Davida Camerona jest taki, że Niemcy mogłyby dostarczyć Wielkiej Brytanii rakiety Taurus, a rząd Wielkiej Brytanii zapewniłby Ukrainie dodatkowe rakiety Storm Shadow.
- Jesteśmy zdeterminowani ściśle współpracować z naszymi niemieckimi partnerami w tej i wszystkich innych kwestiach, aby pomóc Ukrainie i zapewnić jej broń dalekiego zasięgu – powiedział Cameron w wywiadzie dla niemieckiego dziennika "Süddeutsche Zeitung".
Szef brytyjskiego MSZ nie chciał mówić o szczegółach propozycji, aby nie dotarły one do Rosji.
Eskalacja wojny? David Cameron: Nie ma podstaw do obaw
Na pytanie o to, czy dostarczenie Ukrainie pocisków dalekiego zasięgu nie spowoduje trwającego od dwóch lat konfliktu zbrojnego, brytyjski sekretarz obrony stwierdził, że „nie ma powodu do obaw”.
- Jest całkowicie możliwe nałożenie ograniczeń na użycie tej broni, aby w żaden sposób nie przyczyniła się ona do eskalacji – powiedział Cameron. Podkreślił, że Wielka Brytania ufa zapewnieniom Ukrainy i dodał, że Londyn jest zadowolony z osiągniętych porozumień.
Ukraina apeluje od miesięcy. Taurusy nie dla Kijowa?
Podczas swojej wizyty w Berlinie 7 marca Cameron powiedział, że uzbrojenie Ukrainy nie doprowadzi do eskalacji wojny, ale pomoże w wysiłkach pokojowych w obliczu międzynarodowej presji na Niemcy, aby dostarczyły Ukrainie rakiety Taurus.
Czytaj więcej
Kanclerz Olaf Scholz kluczy w sprawie dostawy niemieckich pocisków manewrujących Taurus dla Ukrainy, ale nie zamyka drzwi.
Od maja 2023 roku Ukraina apeluje do Niemiec o dostawy rakiet Taurus w celu zwiększenia swoich zdolności do zakłócania rosyjskiej logistyki. Berlin jednak się waha, co kontrastuje z decyzją Wielkiej Brytanii i Francji o dostarczeniu Ukrainie rakiet Storm Shadow/SCALP oraz decyzją USA o wysłaniu jej ATAKMS. Niechęć niemieckiego rządu wynika z obawy przed eskalacją wojny poprzez zapewnienie Ukrainie środków do uderzania w cele w Rosji.