Łatuszkę pytano o deklarację Putina z wywiadu, jakiego udzielił Tuckerowi Carlsonowi. Putin mówił w nim m.in. że nie wyśle żołnierzy do Polski czy na Łotwę, jeśli Rosja nie zostanie zaatakowana przez te kraje, ponieważ Moskwa „nie ma w nich interesów”.
Paweł Łatuszka: Władimir Putin uzasadniał atak na Ukrainę jak Adolf Hitler atak na Polskę
W odpowiedzi białoruski opozycjonista wskazał, że Putin może zaatakować Polskę lub inny kraj NATO pod „każdym pretekstem”.
- Sam fakt rozszerzenia NATO jest zagrożeniem z punktu widzenia Putina. Już wejście Finlandii i Szwecji do NATO jest odczytywane przez Putina jako zagrożenie - zauważył.
Opozycjonista porównywał też uzasadnienie agresji Rosji na Ukrainę przedstawiane przez Putina, który mówił o zagrożeniu Rosji przez Ukrainę, do argumentów Adolfa Hitlera, który w 1939 roku zaatakował Polskę przekonując, że zagraża ona Niemcom.
Czytaj więcej
Podczas spotkania połączonego ze zbiórką pieniędzy na kampanię wyborczą w San Francisco (Kalifornia), Joe Biden mówiąc o Władimirze Putinie użył ak...
Łatuszka przestrzegł też, że Putin może wykorzystać do ataku na NATO terytorium Białorusi.
Paweł Łatuszka: Istnienie opozycji w Rosji po śmierci Aleksieja Nawalnego jest pod znakiem zapytania
Opozycjonista przekonywał też, że to Putin stoi za śmiercią Aleksieja Nawalnego, rosyjskiego opozycjonisty, który zmarł w kolonii karnej.
- Na pewno to jest związane z działaniem reżimu Putina w Rosji. Dyktatorzy Rosji i Białorusi posługują się podobnymi metodami zwalczania opozycji. Tu nie powinniśmy mieć wątpliwości. Putin zrobił to, czego nie zrobił kilka lat temu — mówił wspominając próbę otrucia Nawalnego, która miała miejsce w 2020 roku.
Opozycja jest w Rosji słaba, podzielona, większość Rosjan wspiera Putina
A dlaczego Putin miałby zabić Nawalnego właśnie teraz, gdy opozycjonista siedział w łagrze?
- Mściwość. Putin jest taką osobą, która zawsze będzie podchodzić w ten sposób do osób, które są przeciw niemu, nie zgadzają się z jego polityką - odparł przekonując, że dyktator kieruje się inną logiką niż ta, którą rozumie Zachód.
Łatuszka mówił też, że po śmierci Nawalnego "samo istnienie opozycji w Rosji jest pod ogromnym znakiem zapytania". - Trzeba mieć wolę i charakter, by być teraz w opozycji wobec Putina, jeśli zdajesz sobie sprawę, że możesz być zamordowany - dodał.
- Teraz działanie w opozycji wiąże się z ogromnym ryzykiem. Na dziś ciężko mówić o perspektywach rozwoju ruchu opozycyjnego w Rosji. Opozycja jest w Rosji słaba, podzielona, większość Rosjan wspiera Putina — mówił też.