Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W Czernihowie zatrzymano prawniczkę, która za 6-7 tys. dolarów pomagała męż...
„New York TImes” powoływał się na przedstawicieli Białego Domu i Pentagonu, którzy twierdzą, iż wkrótce USA mogą nie być w stanie wspierać Ukrainy rakietami przechwytującymi do zestawów Patriot, wartych 2-4 mln dolarów za sztukę.
To właśnie zestawy Patriot wykazują się największą skutecznością w strącaniu pocisków balistycznych, które Rosja w ostatnim czasie coraz częściej wykorzystuje do ataków powietrznych na Ukrainę.
Czytaj więcej
Rosja bez przerwy dokonuje zmasowanych ataków powietrznych na miasta. Kijów nie pozostaje dłużny
Rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy: Ostrożnie z doniesieniami zachodnich mediów
Płk Ihnat, na antenie ukraińskiej telewizji mówił, że Ukrainie rzeczywiście brakuje przeciwlotniczych pocisków kierowanych, ale nakazał jednocześnie podchodzić ostrożnie do publikacji w zachodnich mediach na ten temat.
- Zwróćcie uwagę, kto ostrzega - źródła znalezione przez „New York Times”. Jestem bardzo ostrożny w stosunku do takich oświadczeń. Czemu są formułowane, kto ma tym korzysta, to również pytanie. Niejeden raz komentowałem te oświadczenia i publikacje w zachodnich mediach, pojawiają się nie pierwszy raz — stwierdził.
Płk Jurij Ihnat: Mamy coraz więcej zachodniego sprzętu, potrzeba więcej zachodniej amunicji
Płk Ihnat podkreślił, że Ukraina jest uzależniona od dostaw zachodnich broni, nie tylko pocisków przeciwlotniczych.
- Mamy więcej i więcej zachodniego sprzętu, w związku z tym wymaga on utrzymania, naprawy, części zamiennych, a także amunicji. Otrzymujemy też poradziecką amunicję do zestawów przeciwlotniczych z krajów, które mają takie zestawy w służbie. Jeśli Ukraina używa obecnie dużej części zapasów tych pocisków w związku z trzema atakami (zmasowanymi atakami powietrznymi na Ukrainę z końca grudnia i początku stycznia — red.) (...) to jest to wciąż duży koszt, w szczególności jeśli chodzi o kierowane zestawy przeciwlotnicze — mówił.
Rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy stwierdził, że produkcja wojskowa w Europie i USA rośnie, ale nadal „daje się odczuć brak określonych typów uzbrojenia”.
- Dlatego występuje, oczywiście, brak przeciwlotniczych pocisków kierowanych, nikt tego nie kryje. Stąd pojawiają się takie obawy w zachodniej prasie. Sądzę, że zachodni partnerzy są dobrze poinformowani o stanie spraw jeśli chodzi o nasz sprzęt przeciwlotniczy — podsumował płk Ihnat,.