Atak przeprowadzony przez Izrael w Libanie zwiększa ryzyko rozszerzenia trwającego od 7 października konfliktu między Izraelem a Hamasem, który dotychczas ograniczał się do Strefy Gazy i do pogranicza izraelsko-libańskiego, gdzie ataki rakietowe, o ograniczonej skali, na izraelskie pozycje, przeprowadzał Hezbollah.
Śmierć Saleha al-Arouriego — Izrael nie potwierdza, nie zaprzecza
57-letni al-Arouri to pierwszy tak wysokiej rangi przywódca Hamasu, który zginął w wyniku działań Izraela po 7 października, gdy Hamas dokonał niespodziewanego ataku na Izrael, co pociągnęło za sobą izraelską operację odwetową.
Al-Arouri był twórcą militarnego ramienia Hamasu, Brygad Al-Kassam, a także zastępcą przewodniczącego biura politycznego Hamasu i dowódcą sił Hamasu na Zachodnim Brzegu.
Przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah, ostrzegał wcześniej Izrael przed dokonywaniem zabójstw na terytorium Libanu, zapowiadając „ostrą reakcję” organizacji, która — podobnie jak Hamas — jest wspierana przez Iran.
Czytaj więcej
Izrael miał przeprowadzić atak na cele na przedmieściach Damaszku z rejonu Wzgórz Golan - informuje syryjska armia.
Po ataku na al-Arouriego Hezbollah miał ostrzelać grupę izraelskich żołnierzy.
Izrael od dawna oskarżał zastępcę przywódcy Hamasu o odpowiedzialność za ataki terrorystyczne na obywateli Izraela na terenie Zachodniego Brzegu. Z kolei przedstawiciele Hamasu twierdzą, że al-Arouri odgrywał ważną rolę w negocjacjach prowadzonych z udziałem Egiptu i Kataru w kwestii uwolnienia przetrzymywanych przez Hamas izraelskich zakładników.
Izrael oficjalnie ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył doniesieniom o zabiciu al-Arouriego. Rzecznik Sił Obronnych Izraela, adm. Daniel Hagari stwierdził jedynie, że izraelska armia jest w stanie „podwyższonej gotowości” i jest przygotowana na „każdy scenariusz”.
- Najważniejsze co można powiedzieć dziś wieczorem, to że jesteśmy i pozostaniemy skoncentrowani na walce z Hamasem — powiedział adm. Hagari pytany przez dziennikarza o zabójstwo al-Arouriego.
Czytaj więcej
Historyczny wyrok Sądu Najwyższego przypomniał o politycznym rozdarciu Izraela, przez ostatnie miesiące skupionego na wojnie z Hamasem.
Iran: Śmierć al-Arouriego doprowadzi do nasilenia oporu w całym regionie
W sierpniu 2023 roku al-Arouri mówił, że „czeka na męczeństwo i uważa, że żył zbyt długo” odnosząc się do gróźb Izraela pod adresem przywódców Hamasu.
Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Iranu oświadczył, że zabicie Arouriego doprowadzi do kolejnego nasilenia oporu i będzie „motywacją do walki z syjonistycznymi okupantami nie tylko w Palestynie, ale też w całym regionie”.
Izrael od dawna oskarżał zastępcę przywódcy Hamasu o odpowiedzialność za ataki terrorystyczne na obywateli Izraela na terenie Zachodniego Brzegu.
W Ramallah i innych miastach Zachodniego Brzegu setki Palestyńczyków wyszły na ulice po doniesieniach o śmierci al-Arouriego skandując „Zemsta, zemsta”.
Niedługo po pojawieniu się informacji o śmierci al-Arouriego przywódca Hamasu, Isma’il Hanijja, poinformował, że Hamas odpowiedział na egipsko-katarską propozycję dotyczącą ewentualnego zawieszenia broni w Strefie Gazy. Hamas domaga się „całkowitego przerwania” izraelskiej ofensywy w enklawie w zamian za wypuszczenie kolejnych izraelskich zakładników, których w Strefie Gazy przetrzymywanych ma być jeszcze 129.