W sobotę Biały Dom potwierdził, że Hamas uwolnił dwie kobiety posiadające amerykańskie obywatelstwo, które zostały uprowadzone do Strefy Gazy dwa tygodnie temu.

Z rąk terrorystów wypuszczono Judith Raanan oraz jej 18-letnią córkę Natalie. Uważa się, że w rękach członków Hamasu jest jeszcze około 200 osób. Uwolnienie zakładników jest sygnałem, że Hamas może być skłonny do wypuszczenia kolejnych osób.

- Administracja naciskała na władze Izraela, aby opóźnili akcję ze względu na postępy w sprawie zakładników i potrzebę dostarczenia ciężarówek z pomocą do Strefy Gazy - powiedział jeden z informatorów stacji CNN.

Czytaj więcej

Netanjahu ostrzega Hezbollah przed rozpoczynaniem wojny z Izraelem

Wersji tej nie potwierdził wysoki rangą izraelski urzędnik. Twierdzi, że Stany Zjednoczone nie dążyły do opóźnienia inwazji lądowej w Strefie Gazy.

- Zaprzeczamy tym doniesieniom. Prowadzimy ścisły dialog i konsultacje z administracją USA. Stany Zjednoczone nie naciskają na Izrael w sprawie operacji lądowej - powiedział.

Kiedy prezydent Joe Biden został zapytany w sobotę, czy zachęca Izrael do opóźnienia inwazji, odpowiedział: "Rozmawiam z Izraelczykami".

USA liczą na uwolnienie kolejnych porwanych do Strefy Gazy

Katar, pełniący rolę pośrednika dla USA i Izraela, prowadził rozmowy z Hamasem na temat uwolnienia zakładników, odkąd zostali oni uprowadzeni. Według dyplomaty poinformowanego o prowadzonych rozmowach, negocjacje obejmowały rozmowy na temat dostarczenia niezbędnej pomocy do Strefy Gazy oraz potrzeby tymczasowego zawieszenia broni w celu uwolnienia więźniów. Izrael nie zasygnalizował, że rozważa zawieszenie broni.

Czytaj więcej

Czerwony Półksiężyc: Ewakuacja szpitali w Gazie to wyrok śmierci dla pacjentów

Sekretarz stanu Antony Blinken, w niedzielę w NBC powiedział, że "ma nadzieję", że więcej zakładników zostanie uwolnionych. - Nie wiemy, dlaczego Hamas zdecydował się najpierw uwolnić Natalie i Judith. Używam tego słowa z rozmysłem, ponieważ mamy nadzieję, że w ślad za nimi pójdą kolejne - powiedział.