Decyzja ta zapadła w związku z narastającym konfliktem między Izraelem a palestyńską grupą Hamas.
7 października Hamas rozpoczął zakrojony na szeroką skalę atak na Izrael, w wyniku którego zginęło 1300 osób. W odpowiedzi Izrael rozpoczął odwetową kampanię bombową, w wyniku której liczba ofiar śmiertelnych w Strefie Gazy wzrosła do co najmniej 2215 osób.
Obawy rosną w miarę spekulacji o potencjalnej izraelskiej inwazji lądowej na palestyńskie terytorium przybrzeżne.
Czytaj więcej
Izrael kończy przygotowania do ataku na Strefę Gazy, którego celem jest zniszczenie najwyższej hierarchii politycznej i wojskowej Hamasu - podaje d...
Arabia Saudyjska poinformowała urzędników USA o swojej decyzji o zawieszeniu rozmów. Królestwo, w którym znajdują się najświętsze miejsca islamu, w przeszłości nigdy nie uznawało Izraela i nie uczestniczyło w Porozumieniach Abrahamowych z 2020 r., za którymi pośredniczyły Stany Zjednoczone.
Porozumienia te doprowadziły do nawiązania przez Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie wraz z Marokiem formalnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Administracja prezydenta USA Joe Bidena aktywnie namawiała Arabię Saudyjską do pójścia w ich ślady.
Książę koronny Mohammed bin Salman nakreślił pewne warunki normalizacji stosunków, obejmujące otrzymanie od Waszyngtonu gwarancji bezpieczeństwa i pomoc w opracowaniu cywilnego programu nuklearnego.
Czytaj więcej
Niewielki skrawek ziemi wciśnięty między Izrael, Egipt i Morze Śródziemne stanął po atakach terrorystycznych Hamasu w obliczu wielkiego kryzysu hum...
Książę wyrażał wcześniej optymizm co do perspektywy zawarcia umowy, stwierdzając w zeszłym miesiącu w wywiadzie dla Fox News, że „z każdym dniem jesteśmy bliżej”.
Decyzja o wstrzymaniu rozmów normalizacyjnych zbiega się ze spotkaniem sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena z jego saudyjskim odpowiednikiem., księciem Faisalem bin Farhanem Al-Saudem, co dodatkowo komplikuje sytuację. Blinken odbywa obecnie objazd po sześciu krajach Zatoki Perskiej.
Arabia stanowczo potępia ataki Izraela na cywilów
W zeszłym tygodniu, w miarę nasilania się konfliktu między Izraelem a Hamasem, Arabia Saudyjska wyraziła rosnące zaniepokojenie losem Palestyńczyków mieszkających w Strefie Gazy.
Izrael przeprowadził tysiące nalotów w regionie, co doprowadziło do ewakuacji północnych obszarów terytorium i przesiedlenia tysięcy mieszkańców.
Arabia Saudyjska podjęła znaczące wysiłki mające na celu stłumienie trwającej eskalacji. Królestwo pozostaje w kontakcie z przywódcami regionalnymi, zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i poza nim.
W piątek Arabia Saudyjska wydała zdecydowane oświadczenie, w którym potępia przesiedlenia Palestyńczyków w Strefie Gazy i potępia ataki Izraela na „bezbronną ludność cywilną” w regionie.
W oświadczeniu saudyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych podkreślono także „kategoryczne odrzucenie przez Królestwo wezwań do przymusowego wysiedlenia narodu palestyńskiego z Gazy”.
Wydarzenia te podkreślają pogłębiającą się troskę Arabii Saudyjskiej o sprawę palestyńską i jej konsekwencje dla regionalnej dyplomacji.