Reklama

Serial „Ołowiane dzieci” nie pokazał wszystkiego. Trwa zapaść Szopienic

Utrzymującą się zapaść Szopienic widać gołym okiem. Wystarczy wspomnieć, że w 2024 r. otworzyła się tu pierwsza od lat kawiarnia, ale przetrwała niewiele ponad rok.
Wadowska-Król opowiadała, że sama nie wie, dlaczego rodziny z Szopienic, Burowca i Dąbrówki Małej ta

Wadowska-Król opowiadała, że sama nie wie, dlaczego rodziny z Szopienic, Burowca i Dąbrówki Małej tak bardzo jej ufały. Matki bez zastrzeżeń prowadziły dzieci na badania. Lekarka nigdy nie była obiektem wyzwisk czy przemocy, jak ma to miejsce w serialu „Ołowiane dzieci” (na zdj.)

Foto: mat. prasowe

Serial od Netfliksa podzielił Górny Śląsk. Jedni cieszą się, że dzięki produkcji dużej platformy streamingowej widzowie na całym świecie dowiedzieli się o istnieniu tego regionu. Inni zżymają się na liczne przekłamania i walczą o dobre imię przedstawionych postaci oraz społeczności.

Nawiązuje on do prawdziwej historii z lat 70. XX wieku, kiedy wśród dzieci z katowickich Szopienic, Burowca i Dąbrówki Małej doszło do epidemii zatrucia ołowiem. Ołowica była do tego czasu traktowana wyłącznie jako choroba zawodowa hutników. Katastrofie winne były wyziewy z pobliskiej huty metali nieżelaznych. Sytuacja była tym trudniejsza, że działo się to u szczytu epoki Gierka, naznaczonej propagandą sukcesu i kultem przemysłu ciężkiego, a miejscowi notable partii komunistycznej próbowali wyciszyć ekologiczny dramat.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama