Lokalne radio Sham FM podał, że syryjska obrona powietrzna odpowiedziała na oba ataki.
Izrael atakuje Syrię, by zakłócić linie zaopatrzenia Iranu?
Lotnisko w Aleppo zostało uszkodzone w czasie ataku, nie wiadomo jakie były skutki ataku na lotnisko w Damaszku.
Izraelska armia zazwyczaj nie komentuje doniesień o atakach na cele w Syrii, choć wiadomo, że takie ataki prowadzi od kilku lat w związku z obecnością w Syrii irańskich milicji i Hezbollahu.
Czytaj więcej
Prezydent Francji, Emmanuel Macron w czwartek spotyka się z przywódcami francuskich partii politycznych i zwróci się z orędziem do Francuzów apeluj...
Izrael obawia się, że Iran, sojusznik prezydenta Syrii, Baszara el-Asada w wojnie domowej trwającej w Syrii od 2011 roku, wykorzysta wewnętrzną sytuację tego kraju do uczynienia z niego przyczółku do ataku na Izrael.
W przeszłości Izrael atakował już lotniska w Damaszku i Aleppo.
Według źródeł, na które powołuje się Reuters, ataki na lotniska w Syrii mają na celu zakłócenie irańskich linii zaopatrzenia w tym graniczącym z Izraelem od północy kraju.
Do ataków doszło na dzień przed wizytą szefa MSZ Iranu w Syrii.
Czytaj więcej
Minister ds. energetyki Izraela, Jisra’el Kac podał warunek przywrócenia dostaw wody i prądu do Strefy Gazy.
Ministerstwo Transportu Syrii zapowiedziało, że jego eksperci oszacują zniszczenia na obu lotniskach.
Wojna Izraela z Hamasem
W Izraelu od 7 października trwa wojna z Hamasem. Tego dnia Izrael został najpierw ostrzelany przy użyciu 2,5-3 tys. rakiet, a następnie granicę Strefy Gazy z Izraelem przekroczyły oddziały Hamasu, które zaczęły zabijać żołnierzy i cywilów oraz brać zakładników po izraelskiej stronie.
Tyle osób zginęło w atakach Hamasu po stronie izraelskiej
Jak dotąd wiadomo o 1 300 ofiarach ataku Hamasu po stronie izraelskiej i 1 200 ofiarach ataków odwetowych w Strefie Gazy. Na granicy ze Strefą Gazy ma stać 300 tys. żołnierzy izraelskich co budzi obawy o to, że w Strefie Gazy może dojść do interwencji lądowej izraelskiej armii.
Konflikt z Hamasem rodzi obawy, że sytuacja może przerodzić się w wojnę regionalną. Hamas jest wspierany przez Iran, podobnie jak Hezbollah, który po 7 października ostrzeliwał już Izrael z terytorium Libanu. Na granicę z Libanu Izrael miał przesunąć jednostki złożone z rezerwistów.