Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 553

Korespondent wojenny niemieckiego dziennika "Bild", Julian Röpcke, powołując się na potwierdzone geolokalizacyjnie zdjęcia satelitarne, poinformował, że ukraińska armia przełamała tak zwaną linię Surowikina w pobliżu wsi Werbowe w obwodzie zaporoskim.

Umocnienie zostało nazwane na cześć rosyjskiego generała, który dowodził grupą na Ukrainie do grudnia i został zatrzymany i pozbawiony wszystkich stanowisk po buncie Grupy Wagnera. Linia obrony miała składać się z trzech ciągłych rzędów "zębów smoka" - betonowych piramid, które miały zatrzymać ruch czołgów. "Zęby" były w stanie powstrzymać Ukraińców tylko przez 24 godziny - pisze niemiecki dziennikarz.

Sztab generalny ukraińskie armii potwierdził w środę "sukces" na kierunkach "Nowodaniłowka - Nowoprokopowka i Małaja Tokmaczka - Werbowe" i poinformował, że wojska umacniają się na osiągniętych odcinkach frontu.

Ukraina wzmocniła atak na południu kraju

Aby przełamać obronę w rejonie Zaporoża i ruszyć w kierunku Melitopola, przecinając "most lądowy na Krym", dowództwo ukraińskiej armii wysłało do walki część ostatnich dostępnych formacji rezerwowych.

W połowie sierpnia 82 Brygada Desantowo-Szturmowa Sił Zbrojnych Ukrainy w sile dwóch tysięcy ludzi, wyposażona w brytyjskie czołgi Challenger, a także wozy Marder i Stryker, została rozmieszczona w rejonie Robotyne - informował Forbes.

Czytaj więcej

Maria Zacharowa o ataku ukraińskich dronów: Agonia reżimu w Kijowie

W tym samym czasie Ukraińcom udało się odbić Urożajne, gdzie znajdowała się jedna z rosyjskich fortyfikacji wojskowych. Druga linia rosyjskiej obrony w Zaporożu może okazać się znacznie słabsza niż pierwsza - ocenili eksperci z Instytutu Studiów nad Wojną (ISW).