Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 549

Jewgienij Prigożyn i Dmitrij "Wagner" Utkin, dowódca Grupy Wagnera, zginęli w katastrofie samolotu Embraer należącego do Prigożyna, który rozbił się 23 sierpnia w obwodzie twerskim.

Na pokładzie samolotu miało znajdować się siedmiu pasażerów i trzech członków załogi - wszyscy zginęli. Oprócz Prigożyna i Utkina samolotem mieli lecieć Siergiej Propustin, Jewgienij Makarian, Aleksandr Totmin, Walery Czekałow i Nikołaj Matiusiejew.

Źródła związane z Grupą Wagnera podawały po katastrofie, że samolot Prigożyna miał zostać zestrzelony przez obronę powietrzną - w maszynę miały trafić dwa pociski z zestawu S-300.

Czytaj więcej

Najemnicy Grupy Wagnera muszą przysięgać wierność Władimirowi Putinowi

Rosyjscy śledczy badają natomiast hipotezę zgodnie z którą ładunek wybuchowy został umieszczony w samolocie Prigożyna w luku podwozia. Hipoteza wybuchu zdaje się też być uznawana za bardziej prawdopodobną na Zachodzie - rzecznik Pentagonu mówił, że doniesienia o zestrzeleniu samolotu Prigożyna są "nieprecyzyjne".

Boris Johnson: Jewgienij Prigożyn musiał zginąć, zakpił z władzy Kremla

Boris Johnson pisze, że "nieważne jakiej metody użyto" do strącenia samolotu Prigożyna - czy była to "bomba ukryta w skrzynce wina, rakieta ziemia-powietrze, zmodyfikowane paliwo" czy celowe uszkodzenie samolotu.

"Cały świat dobrze wie - i ma wiedzieć - że człowiek stojący za zabójstwem Prigożyna i kierownictwa Grupy Wagnera, nie wspominając członków załogi, to ten sam człowiek, który wydał zgodę, na przykład, na zatrucie w Wielkiej Brytanii Aleksandra Litwinienki i Siergieja Skripala" - napisał były brytyjski premier.

Prigożyn myślał, że ma gwarancje (...) Zobaczcie co mu się stało. Jest tylko jedna droga naprzód - porażka Putina, zwycięstwo Ukrainy

Boris Johnson, premier Wielkiej Brytanii

"Zabójca Prigożyna to ten sam człowiek, który stał za zabójstwem opozycyjnego polityka, Borysa Niemcowa i aktywistki na rzecz praw człowieka Anny Politkowskiej (...)" - dodał.

"Kiedy detonacja zaczęła wysysać powietrze z kabiny samolotu, założę się, że ostatnią myślą w skazanej na zagładzie czaszce Prigożyna było (słowo) 'Putin!', poprzedzone jednym z wielu wulgaryzmów, którymi tak biegle posługiwał się były więzień i sprzedawca hot dogów" - napisał Johnson w "Daily Mail".

Johnson przypomniał następnie, że lider Grupy Wagnera upokorzył swojego patrona i szefa organizując jednodniowy pucz w Rosji między 23 a 24 czerwca.

"Grupa Wagnera pod rządami Prigożyna otwarcie i w sposób nie do przyjęcia rzuciła wyzwanie monopolowi (Putina na władzę). Cokolwiek zamierzał osiągnąć próbą puczu, Prigożyn zrobił wystarczająco, by stać się - nawet jeśli na krótko - egzystencjalnym zagrożeniem dla reżimu Putina. Zakpił z istoty władzy Kremla" - dodał.

Boris Johnson: Maska opadła, Władimir Putin to ganster

Następnie Johnson zwrócił uwagę, że zabójstwo Prigożyna przez Putina to brutalna likwidacja - na oczach kamer telewizyjnych - wroga przez urzędującą głowę państwa. "Nie przypominam sobie innego przykładu takiego ostentacyjnego i nieskrępowanego okrucieństwa ze strony światowego przywódcy - nie za naszych czasów" - podkreślił.

"Słyszymy co Kim Dzong Un robi swoim wrogom, ale tego nie widzimy. Popełnianymi morderstwami Putin zmienia się, na naszych oczach, w azjatyckiego despotę, mordującego byłego faworyta, by pokazać kto jest szefem, rozkoszując się swoją bezwzględnością" - dodał.

Czytaj więcej

Za śmiercią Prigożyna stoi generał odpowiedzialny za otrucie Skripala?

"Maska teraz w pełni opadła. Putin ujawnił się jako gangster, a jego absurdalny telewizyjny 'hołd' dla zabitych wagnerowców jest wprost z kart 'Ojca chrzestnego'. Jewgienij Prigożyn miał 'skompliowany los' stwierdził Putin, eufemizm porównywalny z 'śpi z rybami' i 'złożyłem mu propozycję nie do odrzucenia'" - podsumował Johnson.

Johnson pisze też, że zwycięstwo Putina na Ukrainie byłoby "moralną abominacją - porażką wolnego, niepodległego, demokratycznego i w pełni niewinnego państwa, które zostałoby ukarane przez Putina właśnie dlatego, że wybrało wolność i demokrację".

Były brytyjski premier napisał też, że śmierć Prigożyna dowodzi, iż z Putinem nie można negocjować żadnego kompromisu w sprawie Ukrainy, ani naciskać Ukrainę, by to zrobiła. "Prigożyn myślał, że ma gwarancje (...) Zobaczcie co mu się stało. Jest tylko jedna droga naprzód - porażka Putina, zwycięstwo Ukrainy, tak szybko jak to możliwe" - podsumował.