Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Gen. Walerij Załużny twierdzi, że ukraińska armia jest blisko przełamania n...
Jewgienij Prigożyn i Dmitrij "Wagner" Utkin, dowódca Grupy Wagnera, zginęli w katastrofie samolotu Embraer należącego do Prigożyna, który rozbił się 23 sierpnia w obwodzie twerskim.
Na pokładzie samolotu miało znajdować się siedmiu pasażerów i trzech członków załogi - wszyscy zginęli. Oprócz Prigożyna i Utkina samolotem mieli lecieć Siergiej Propustin, Jewgienij Makarian, Aleksandr Totmin, Walery Czekałow i Nikołaj Matiusiejew.
Czytaj więcej
"'Muzyk' odwiesił swój surdut na oparciu krzesła" - pisze w serwisie Telegram kanał Grey Zone, powiązany z Grupą Wagnera.
Źródła związane z Grupą Wagnera podawały po katastrofie, że samolot Prigożyna miał zostać zestrzelony przez obronę powietrzną - w maszynę miały trafić dwa pociski z zestawu S-300.
Samolot Jewgienija Prigożyna spadł w wyniku eksplozji na pokładzie?
Rosyjscy śledczy badają natomiast hipotezę zgodnie z którą ładunek wybuchowy został umieszczony w samolocie Prigożyna w luku podwozia.
Tymczasem anonimowe źródło na Zachodzie, z kręgu administracji USA podaje, że wstępne szacunki wskazują, iż samolot Prigożyna spadł prawdopodobnie z powodu eksplozji na pokładzie, a zamach "wpisywałby się w długą historię uciszania przez Władimira Putina" jego krytyków.
Czytaj więcej
Wraz ze śmiercią Jewgienija Prigożyna pojawiły się obawy, jak zareagują na to jego najemnicy.
Rozmówca, cytowany przez Euronews, nie podaje co mogło spowodować eksplozję. Zamach na Prigożyna miałby być odwetem za pucz przywódcy Grupy Wagnera z 23-24 czerwca.
Śmierć Jewgienija Prigożyna. "Władimir Putin musiał działać"
Rzecznik Pentagonu, gen. Pat Ryder mówił, że prasowe doniesienia, iż samolot Prigożyna strąciła rakieta ziemia-powietrze były "nieprecyzyjne". Nie chciał jednak powiedzieć czy USA podejrzewają zamach bombowy lub uważają, iż katastrofa była efektem zamachu.
Prezydent USA Joe Biden, rozmawiając w środę z dziennikarzami stwierdził, że jego zdaniem to Putin stał za katastrofą, chociaż dodał, że nie dysponuje informacjami potwierdzającymi tę hipotezę.
- Niewiele z tego, co dzieje się w Rosji, dzieje się bez udziału Putina - ocenił Biden.
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski zapewnił z kolei, że Ukraina "nie ma nic wspólnego" z katastrofą samolotu Prigożyna. - Wszyscy rozumiemy kto ma - dodał.
Zdaniem Abbasa Galiamowa, byłego autora przemówień Putina, gdyby Putin nie ukarał Prigożyna "byłoby to otwarte zaproszenie dla wszystkich potencjalnych buntowników i wichrzycieli", więc Putin "musiał działać".