Czytaj więcej
- Jest to trudne, nie będę tego ukrywał, ale jest to całkiem zrozumiałe, ponieważ Rosja zbudowała w tym czasie stacjonarne, w pełni wyposażone, wypełnione betonem punkty obronne. Najważniejsze jest to, że ofensywa nie zatrzymuje się, ale trwa - podkreślił Kyryło Budanow w rozmowie z bułgarską telewizją bTV.
Jego zdaniem ofensywa w kierunku Bachmutu jest "nieco szybsza" niż na południu, ale czas pokaże, jak to będzie wyglądało w kolejnych dniach.
6 sierpnia ukraińskie wojska odparły rosyjskie ataki w kierunku Kupiańska i kontynuują ofensywę na Melitopol i Berdiańsk - donosi Sztab Generalny.
Budanow o źródłach bliskich Putinowi: Niech szukają, nam się przyda utrzymywanie ich w ciągłym strachu
Rosja już wie o ukraińskich źródłach w kręgu Putina i przeprowadza kontrole, które nie prowadzą do właściwych rezultatów - powiedział Budanow
Wcześniej mówił agencji Reutera, że jego agencja ma źródła "w najbliższych biurach" Putina.
Dziennikarz zapytał, dlaczego Budanow chce, aby świat i Putin dowiedzieli się o tych źródłach.
- Po pierwsze, oni już rozumieją, że mamy własne źródła. Informacja zawsze była bronią - niech sprawdzają, niech szukają. W rzeczywistości to robią, ale ostatecznie, zawsze uzyskują złe wyniki. Warto, byli żyli w ciągłym strachu - powiedział.