Ukraińska kontrofensywa. Co wojsko musi zrobić, by osiągnąć sukces na południu kraju?

Ukraińskie wojsko zwiększa wysiłki na południu kraju, aby w ramach rozpoczętej w czerwcu kontrofensywy przebić się przez szczelną rosyjską obronę.

Publikacja: 31.07.2023 13:45

Ukraińscy żołnierze w niemieckim samobieżnym dziale przeciwlotniczym Gepard.

Ukraińscy żołnierze w niemieckim samobieżnym dziale przeciwlotniczym Gepard.

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 523

Ukraińscy urzędnicy niewiele mówili o tym, jakie nowe jednostki są zaangażowane w ofensywę, ale wojsko przerzuciło niedawno utworzone oddziały wyposażone w zachodnią broń pancerną na co najmniej jednym ważnym odcinku południowego frontu.

Wyzwania stojące przed Ukraińcami są być może mniej związane z liczebnością armii, a bardziej z możliwościami, wyszkoleniem i koordynacją działań - czynnikami, które mają kluczowe znaczenie, gdy siły atakujące muszą stawić czoła dobrze przygotowanej obronie.

Ukraińska kontrofensywa. Długa droga przez pola minowe

Na podstawie publikowanych w sieci nagrań można stwierdzić, że Ukraińcy do ataku wykorzystują m.in. wozy bojowe Bradley. Jednocześnie prowadzona przez Ukraińców cisza operacyjna uniemożliwia pełną ocenę prowadzonych działań.

- Nie widzieliśmy żadnych dowodów na atak na poziomie batalionu, a już na pewno nie na poziomie brygady. Jeśli Ukraińcy rzeczywiście angażują teraz pełne bataliony i brygady, zgodnie z doniesieniami, oznaczałoby to wyraźną nową fazę ukraińskiej kontrofensywy - powiedział CNN George Barros z Instytutu Studiów nad Wojną, think tanku z siedzibą w Waszyngtonie.

Czytaj więcej

Rosja: Wypracowanie pokoju z władzami Ukrainy obecnie nie jest możliwe

Od tygodni siły ukraińskie miały problem z przebiciem się przez rosyjskie linie z powodu przygotowanej obrony: pułapek czołgowych i rozległych pól minowych. Według niektórych ukraińskich relacji, uciekają się oni do wykorzystywania małych grup inżynierów wojskowych pracujących w zalesionych obszarach, aby przeciąć lub ominąć pola minowe.

Poruszanie się po nich nie złamie rosyjskiej obrony. Zdjęcia satelitarne ukazują wiele warstw rosyjskich fortyfikacji, niekiedy głębokich na 20 kilometrów: przełamanie jednej prowadzi do atakowania kolejnej.

Mimo szybko organizowanych szkoleń, częściowo w Europie Zachodniej, siły ukraińskie wydają się mieć trudności z przeprowadzeniem operacji połączonego uzbrojenia: wykorzystania wielu różnych zasobów do tłumienia i niszczenia rosyjskiej obrony zarówno w powietrzu, jak i na ziemi.

Ukraina czeka na przełamanie rosyjskiej obrony

- Rosyjskie śmigłowce szturmowe i myśliwce wykorzystują słabości ukraińskiej obrony powietrznej, umożliwiając Rosjanom atakowanie ukraińskich sił lądowych. Przeprowadzenie zmechanizowanej inwazji na taką skalę, podczas gdy przeciwnik ma przewagę w powietrzu, jest niezwykle trudne - mówi Barros z ISW.

- Operacje są bardziej sekwencyjne niż zsynchronizowane - mówi analityk Franz-Stefan Gady po wizycie na linii frontu i rozmowach z ukraińskimi wojskowymi. - Ukraina będzie musiała lepiej zsynchronizować i dostosować obecną taktykę, bez której zachodni sprzęt nie okaże się decydujący na dłuższą metę. To się dzieje, ale jest to powolna praca - dodał.

Czytaj więcej

Pilnie strzeżona tajemnica Ukrainy. W tajnej bazie testowane są drony morskie

"Nie chodzi tylko o sprzęt. Po prostu nie ma systematycznego osłabiania rosyjskiego systemu obronnego, który mógłbym zaobserwować" - napisał Gady na Twitterze. Jego zdaniem kluczowe w najbliższych tygodniach będzie dalsze osłabianie rosyjskich pozycji, tak, by można było wykonać ruchy ofensywne. Pomóc ma w tym m.in. amunicja kasetowa.

Wydaje się, że zaangażowanie nowych jednostek w tym tygodniu umożliwiło Ukraińcom poczynienie skromnych postępów na południe od miasta Orichiw, zbliżając się do ważnego rosyjskiego centrum Tokmak, około 20 kilometrów na południe od obecnej linii frontu.

- To jest piekło - powiedział w rozmowie z Radiem Swoboda Konstantyn Denisow, członek Legionu Wolności.

- Ich śmigłowce latają tu parami i ostrzeliwują nasze pozycje, pracują samoloty szturmowe Su-25, zrzucając bomby na głowy naszych ludzi. Sprowadzono tu wiele jednostek, które próbują nie tylko powstrzymać nasze ruchy, ale także odzyskać utracone pozycje w niektórych obszarach - dodał.

Dla Ukraińców ważne jest, by w ramach prowadzonej ofensywy nabrali rozpędu. Zmusi do Rosjan do podejmowania trudnych decyzji dotyczących tego gdzie i jak rozmieścić swoje jednostki.

Jest zdecydowanie za wcześnie, by stwierdzić, czy ukraińska kontrofensywa weszła w bardziej dynamiczną fazę. ISW ostrzega, że "tego rodzaju bitwa penetracyjna będzie jedną z najtrudniejszych rzeczy do osiągnięcia przez siły ukraińskie".

Czytaj więcej

Wołodymyr Zełenski: Wojna wraca do Rosji. To nieuniknione i sprawiedliwe

Ukraińskie wojsko nie może skupić wszystkich swoich działań na południu. Rosjanie wciąż mają nadzieję na taktyczne postępy na froncie północnym i wschodnim.

"Generał Gierasimow, który, jak zakładamy, sprawuje ogólne dowództwo nad rosyjską specjalną operacją wojskową na Ukrainie, wdraża strategię obronną. Ale jednocześnie prowadzi działania ofensywne na poziomie taktycznym i operacyjnym" - napisał australijski generał Mick Ryan.

Zachodni sprzęt na froncie, ale Ukraina prosi o więcej

George Barros z ISW twierdzi, że Ukraińcy mogą być w stanie wykorzystać przewagę geograficzną.

"Rosyjskie linie obronne nie wszystkie są ciągłe lub jednolicie przystosowane do silnej obrony. Niektóre linie są podzielone przez przeszkody wodne lub trudny teren. Niektóre linie są rozmieszczone w taki sposób, że może to utrudnić kontrolowane wycofanie się z jednej przygotowanej linii obronnej na drugą" - ocenił.

Niektórzy ukraińscy urzędnicy skarżyli się, że oczekiwania sojuszników były nieuzasadnione, biorąc pod uwagę głębokość rosyjskiej obrony, rosyjską przewagę powietrzną oraz szybkość, z jaką musieli tworzyć nowe brygady.

Chociaż są wdzięczni za zachodni sprzęt, taki jak pojazdy do zwalczania min i amunicję kasetową, twierdzą, że potrzeba znacznie więcej. Myśliwce F-16 zneutralizowałyby rosyjską przewagę powietrzną, a artyleria dłuższego zasięgu przyspieszyłaby niszczenie rosyjskiej logistyki wojskowej.

Jeśli nie dojdzie do niespodziewanego załamania rosyjskich linii, ukraińskie sukcesy "prawdopodobnie będą miały miejsce przez długi czas i będą przeplatane przerwami i okresami wolniejszych i bardziej żmudnych działań, ponieważ Ukraińcy dochodzą do kolejnych rosyjskich linii obronnych i sami wymagają rotacji" - uważają analitycy ISW.

Czytaj więcej

Kreml nie potrafi już izolować Rosjan od wojny na Ukrainie

- Podejrzewam, że pozostanie to krwawa walka z jednostkami rezerwowymi, które będą stopniowo zasilane w nadchodzących tygodniach i miesiącach - ocenił Gady.

Jeśli tak się stanie, a konflikt ten zacznie przypominać statyczne linie frontu, które zaczęły utrwalać się w Donbasie w latach 2015-16, kiedy siły wspierane przez Rosję zajęły terytorium Ukrainy, pojawią się inne pytania.

Czy zachodnie rządy zaczną wywierać presję na Ukrainę, by dążyła do pokoju? Biorąc pod uwagę straty poniesione do tej pory, zdolność Rosji do tworzenia wzmocnień i niepewność związaną z wyborami prezydenckimi w USA, nie wiadomo, czy nie dojdzie również do zmiany stanowiska władz w Kijowie.

Ukraińscy urzędnicy niewiele mówili o tym, jakie nowe jednostki są zaangażowane w ofensywę, ale wojsko przerzuciło niedawno utworzone oddziały wyposażone w zachodnią broń pancerną na co najmniej jednym ważnym odcinku południowego frontu.

Wyzwania stojące przed Ukraińcami są być może mniej związane z liczebnością armii, a bardziej z możliwościami, wyszkoleniem i koordynacją działań - czynnikami, które mają kluczowe znaczenie, gdy siły atakujące muszą stawić czoła dobrze przygotowanej obronie.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Francuskie rakiety spadną na Rosję? Emmanuel Macron: Powinniśmy pozwolić Ukraińcom
Konflikty zbrojne
Izraelskie czołgi ostrzelały namioty z Palestyńczykami? USA: Nie wstrzymamy pomocy
Konflikty zbrojne
Ukraina w NATO. Zełenski poproszony o "nienaleganie na harmonogram"
Konflikty zbrojne
Dyskusja w Brukseli. Czy Ukraina powinna mieć możliwość atakowania celów w Rosji?
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Konflikty zbrojne
Jędrzej Bielecki: Przełom na wojnie Rosji z Ukrainą. Teraz to NATO straszy Putina
Konflikty zbrojne
Putin grozi Kijowowi: Jeśli polskie wojsko wejdzie na Ukrainę, już jej nie opuści