Niemieccy ekstremiści w Ukrainie. Walczą po stronie Kremla

Istnieje podejrzenie, że od początku rosyjskiej inwazji w Ukrainie walczą też niemieccy ekstremiści. Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, większość z nich walczy po stronie Rosji.

Publikacja: 29.07.2023 14:36

W Ukrainie walczy kilkudziesięciu najemników z Niemiec. Większość walczy po stronie Rosji

W Ukrainie walczy kilkudziesięciu najemników z Niemiec. Większość walczy po stronie Rosji

Foto: Deutsche Welle/TASS/DPA/Picture Alliance

Od początku rosyjskiego ataku na Ukrainę do strefy konfliktu wyjechało kilkudziesięciu ekstremistów z Niemiec. Jak donosił „Welt am Sonntag” („WamS”), informacje te podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w odpowiedzi na zapytanie gazety. Według danych resortu, służby bezpieczeństwa odnotowały wyjazd 61 osób, które miały „związek z ekstremizmem lub z przestępczością o podłożu politycznym”. W przypadku 39 osób istnieją rzeczywiste dowody na to, że „wyjechały z zamiarem udziału w działaniach bojowych”. Z tych osób 27 miało prorosyjskie, a 12 proukraińskie nastawienie.

W przypadku znacznej większości tych osób, organa ścigania posiadają konkretne informacje, że brały one udział w działaniach bojowych. Wśród nich znajdują się zarówno ekstremiści prawicowi, jak i lewicowi. Większość osób jest jednak klasyfikowana jako związane z „zagraniczną ideologią”. Ze względu na brak danych nie jest możliwe dokładne przyporządkowanie do konkretnych grup – informuje ministerstwo.

Czytaj więcej

Niemiecki wywiad podsłuchiwał Prigożyna i Łukaszenkę podczas buntu Grupy Wagnera

Jak powiedziała „WamS” rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości, zasadniczo udział w działaniach bojowych w Ukrainie nie jest karalny. Pod warunkiem, że „osoby nie działają jako najemnicy, ale jako członkowie regularnych sił zbrojnych lub równorzędnych korpusów ochotniczych i milicji”.

Jednakże nie chroni to przed wszczęciem dochodzeń w przypadku potencjalnych zbrodni wojennych. Według doniesień, prokurator generalny nie skomentował, czy wszczęto odpowiednie postępowania wobec wyjeżdżających bojowników.

Czytaj więcej

Wagnerowcy na Białorusi. Polska, Litwa i Łotwa gotowe na izolację Mińska

Polityk CDU ds. polityki zagranicznej, Roderich Kiesewetter, skrytykował powściągliwość organów ścigania. „Osoby lub ekstremiści, którzy dobrowolnie dołączają do rosyjskich sił zbrojnych lub grup terrorystycznych, aby brać udział w inwazji na Ukrainę, powinny być ścigane prawnie po powrocie do Niemiec” – powiedział gazecie. Ponieważ można przypuszczać, że ci bojownicy „systematycznie uczestniczyli w zbrodniach wojennych i naruszeniach praw człowieka”.

Od początku rosyjskiego ataku na Ukrainę do strefy konfliktu wyjechało kilkudziesięciu ekstremistów z Niemiec. Jak donosił „Welt am Sonntag” („WamS”), informacje te podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w odpowiedzi na zapytanie gazety. Według danych resortu, służby bezpieczeństwa odnotowały wyjazd 61 osób, które miały „związek z ekstremizmem lub z przestępczością o podłożu politycznym”. W przypadku 39 osób istnieją rzeczywiste dowody na to, że „wyjechały z zamiarem udziału w działaniach bojowych”. Z tych osób 27 miało prorosyjskie, a 12 proukraińskie nastawienie.

Konflikty zbrojne
Rosyjska ofensywa ostatecznie utknęła. Eksperci jednak nie chcą uwierzyć, że to już jej koniec
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 815
Konflikty zbrojne
Jak duże jest rosyjskie zagrożenie? Niemieccy politycy przestrzegają, obywatele się nie boją
Konflikty zbrojne
Ukraina upamiętnia ofiary ludobójstwa na Tatarach krymskich
Konflikty zbrojne
Rosjanie po raz pierwszy skutecznie uderzyli w Starlinki. Ukraińska brygada "oślepiona"