Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 502

- Przed następnym szczytem Rosja-Afryka, on (Putin - red.) musi podjąć jakieś działania, aby pokazać swoje pragnienie pójścia naprzód (w kierunku pokoju - red.), choćby w kwestiach humanitarnych - powiedział prezydent Macky Sall w rozmowie z "Financial Times".

Postulat ten został przekazany Putinowi podczas misji pokojowej afrykańskich przywódców do Kijowa i Moskwy, która miała miejsce w czerwcu.

Według prezydenta Senegalu dalsza wymiana jeńców wojennych i powrót na Ukrainę dzieci uprowadzonych przez rosyjskich okupantów "może być bardzo dobrym sygnałem".

Czytaj więcej

Zełenski jedzie na szczyt NATO. Ukraina: Jest zgoda na uproszczoną procedurę przyjęcia nas do Sojuszu

- Nadal wykorzystujemy szczyt Rosja-Afryka, aby zobaczyć, w jaki sposób możemy ruszyć do przodu z negocjacjami, które próbowaliśmy prowadzić między Rosją a Ukrainą - mówił.

- Podczas tego szczytu może uda nam się odbyć kolejne spotkanie i osiągnąć jakiś postęp. Taką mamy nadzieję - powiedział Sall.

Prezydent podkreślił, że "Ukraina stwierdziła, iż Rosja musi opuścić okupowane terytorium, zanim będą mogli negocjować, a my to rozumiemy".

Delegacja z Afryki na Ukrainie

16 czerwca na Ukrainę przybyła delegacja z Afryki, w tym prezydenci RPA, Senegalu, Zambii i premier Egiptu, a także specjalni przedstawiciele Konga i Ugandy.

Chcą oni działać jako mediatorzy między Rosją a Ukrainą, a także uzgodnić zwiększenie dostaw zboża i nawozów z tych dwóch krajów na ich kontynent.

Prezydent RPA Cyril Ramaphosa wymienił 10 głównych "elementów" stanowiska Unii Afrykańskiej w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Po spotkaniu Zełenski skrytykował retorykę afrykańskich przywódców, którzy nazywają wojnę Rosji z Ukrainą "konfliktem" lub "kryzysem". Prezydent był również zaskoczony, że afrykańscy przedstawiciele podkreślali własne kryzysy związane ze zbożem i nawozami, pomijając wynik wojny na Ukrainie.

Dzień później delegacja spotkała się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.