Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 482

Celem ataku Rosji, po raz pierwszy od 18 dni, był Kijów, nad którym - jak podaje Kijowska Miejska Administracja Wojskowa - strąconych zostało ok. 20 dronów.

Atak powietrzny na Ukrainę: Trafienie w obiekt infrastruktury we Lwowie

Rosjanie mieli atakować infrastrukturę krytyczną - pojawiła się informacja, że trafiony został obiekt infrastruktury we Lwowie.

Czytaj więcej

Ukraina o kontrofensywie: Decydujący cios dopiero nadejdzie

Łącznie przeciwko celom na Ukrainie wysłano 35 dronów-kamikadze, z których 32 zostały strącone. Drony wystartowały z obwodu briańskiego i z rejonu Morza Azowskiego.

Nie ma informacji o ofiarach ataku - władze obwodu lwowskiego poinformowały jednak o uderzeniu w obiekt infrastruktury krytycznej. W związku z uderzeniem w mieście skrócono trasy kursowania trzech pociągów, na tory wyjechało też mniej tramwajów. Reuters przypomina, że Lwów znajduje się ok. 70 km od granicy z Polską - a więc jednocześnie granicy z NATO.

Siły Powietrzne Ukrainy informują, że obrona powietrzna była aktywna niemal na całym terytorium Ukrainy.

"Jednakże głównym kierunkiem ataku irańskich dronów był obwód kijowski" - podkreślają Siły Powietrzne Ukrainy.

Nocny atak na Ukrainę: Iskandery spadają na Zaporoże

Serhij Popko, szef kijowskiej miejskiej administracji informuje, że alarm powietrzny w Kijowie trwał trzy godziny.

Rosjanie ostrzelali też w nocy Zaporoże, stolicę obwodu zaporoskiego z użyciem pocisków Iskander i zestawów przeciwlotniczych S-300.

Jurij Malaszko, gubernator obwodu zaporoskiego mówił, że Rosja brała na cel infrastrukturę telekomunikacyjną, a także obiekty przemysłu rolnego.

Ukraińska armia podaje, że według wstępnych informacji Rosja wystrzeliła siedem pocisków w kierunku Zaporoża.