Think tank: Czeczeni zastąpią najemników Prigożyna na froncie na Ukrainie

"Rosyjska armia prawdopodobnie nakazała siłom przywódcy Republiki Czeczenii, Ramzana Kadyrowa, rozpoczęcie działań ofensywnych na Ukrainie" - czytamy w najnowszym raporcie think tanku z USA, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW).

Publikacja: 01.06.2023 07:43

Ramzan Kadyrow

Ramzan Kadyrow

Foto: PAP/EPA

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 463

Skierowanie sił Kadyrowa na ukraiński front ma być następstwem wycofania z frontu w rejonie Bachmutu najemników z Grupy Wagnera.

ISW odnotowuje, że Kadyrow oświadczył 31 maja, że czeczeńskie siły "otrzymały nowy rozkaz i przejęły odpowiedzialność za front w obwodzie donieckim".

Czeczeni już rozpoczęli działania ofensywne na Ukrainie?

"Kadyrow stwierdził, że jednostki czeczeńskie muszą rozpocząć 'aktywne działania bojowe' i 'wyzwolić szereg miejscowości'" - czytamy w analizie.

Kadyrow poinformował o przerzuceniu w rejon Donbasu batalionu sił specjalnych "Achmat" i pułku Siewier.

W analizie ISW czytamy też, że rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało jednocześnie, iż jednostki szturmowe 5. Samodzielnej Brygady Zmotoryzowanej 1. Korpusu Armijnego i batalion 'Achmat' przeprowadziły działania ofensywne w rejonie Marijnki.

Czytaj więcej

Rosja zaatakowała Kijów w Dzień Dziecka. Wśród ofiar dziecko

"Kadyrow stwierdził, że dowództwo rosyjskiej armii nakazało Rosgwardii (Rosyjskiej Gwardii Narodowej) i siłom z 'Achmat' rozpocząć również ofensywę wzdłuż linii frontu w obwodach zaporoskich i chersońskim" - pisze think tank.

"Kadyrow stwierdził, że te jednostki rozpoczęły już przygotowania taktyczne do tych działań ofensywnych i utrzymywał, że ofensywne działania jednostek 'Achmat' rozpoczną się przed kontrofensywą sił ukraińskich" - odnotowują analitycy z USA.

Kreml mógł zdecydować się sięgnąć po Czeczenów i uczynić z nich trzon sił ofensywnych na froncie, w związku z tym, że jednostki Grupy Wagnera poniosły ciężkie straty w walkach o Bachmu

ISW przypomina, że jednostki czeczeńskie brały udział w walkach na Ukrainie w pierwszej fazie wojny. Czeczeni mieli uczestniczyć w walkach o Mariupol, Siewierodonieck i Lisiczańsk, po czym zostali przerzuceni na tyły w związku m.in. z poniesionymi stratami.

Jak Rosja chce wykorzystać jednostki Kadyrowa na Ukrainie?

W ocenie think tanku Kreml mógł zdecydować się sięgnąć po Czeczenów i uczynić z nich trzon sił ofensywnych na froncie, w związku z tym, że jednostki Grupy Wagnera poniosły ciężkie straty w walkach o Bachmut i zostały wycofane z frontu. "Władimir Putin wywierał presję na Kadyrowa, by zwiększyć rolę czeczeńskich bojowników w działaniach bojowych co najmniej od spotkania z Kadyrowem 13 marca" - pisze ISW.

"Kreml może postrzegać czeczeńskie jednostki jako niewykorzystaną siłę ofensywną, która może przywrócić zdolność Rosji do prowadzenia jednoczesnych działań ofensywnych na kilku osiach natarcia" - ocenia think tank.

Jednak - jak zauważa ISW - w związku z deklaracją Kadyrowa, że na Ukrainie przebywa ok. 7 tys. czeczeńskich żołnierzy, nie są oni w stanie prowadzić równocześnie działań ofensywnych na wielu kierunkach.

Skierowanie sił Kadyrowa na ukraiński front ma być następstwem wycofania z frontu w rejonie Bachmutu najemników z Grupy Wagnera.

ISW odnotowuje, że Kadyrow oświadczył 31 maja, że czeczeńskie siły "otrzymały nowy rozkaz i przejęły odpowiedzialność za front w obwodzie donieckim".

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Izraelskie wojsko zarządza "przerwę taktyczną". Chodzi o pomoc dla Strefy Gazy
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 843
Konflikty zbrojne
Kanclerz Niemiec odpowiedział na propozycję Putina w sprawie Ukrainy
Konflikty zbrojne
Ilu rosyjskich żołnierzy bierze udział w inwazji na Ukrainę? Putin podał konkretną liczbę
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Konflikty zbrojne
Wojna w Strefie Gazy. Losu porwanych z Izraela zakładników nie zna nawet Hamas
Konflikty zbrojne
Władimir Putin: Świat jest bliski punktu, z którego nie ma odwrotu