Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 31 maja na 1 czerwca Rosja przeprowadziła atak powietrzny na Kijów...
Skierowanie sił Kadyrowa na ukraiński front ma być następstwem wycofania z frontu w rejonie Bachmutu najemników z Grupy Wagnera.
ISW odnotowuje, że Kadyrow oświadczył 31 maja, że czeczeńskie siły "otrzymały nowy rozkaz i przejęły odpowiedzialność za front w obwodzie donieckim".
Czeczeni już rozpoczęli działania ofensywne na Ukrainie?
"Kadyrow stwierdził, że jednostki czeczeńskie muszą rozpocząć 'aktywne działania bojowe' i 'wyzwolić szereg miejscowości'" - czytamy w analizie.
Kadyrow poinformował o przerzuceniu w rejon Donbasu batalionu sił specjalnych "Achmat" i pułku Siewier.
W analizie ISW czytamy też, że rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało jednocześnie, iż jednostki szturmowe 5. Samodzielnej Brygady Zmotoryzowanej 1. Korpusu Armijnego i batalion 'Achmat' przeprowadziły działania ofensywne w rejonie Marijnki.
Czytaj więcej
W nocy z 31 maja na 1 czerwca Rosja przeprowadziła kolejny atak powietrzny na Kijów. Tylko w maju stolica Ukrainy była atakowana przez Rosję 17 razy.
"Kadyrow stwierdził, że dowództwo rosyjskiej armii nakazało Rosgwardii (Rosyjskiej Gwardii Narodowej) i siłom z 'Achmat' rozpocząć również ofensywę wzdłuż linii frontu w obwodach zaporoskich i chersońskim" - pisze think tank.
"Kadyrow stwierdził, że te jednostki rozpoczęły już przygotowania taktyczne do tych działań ofensywnych i utrzymywał, że ofensywne działania jednostek 'Achmat' rozpoczną się przed kontrofensywą sił ukraińskich" - odnotowują analitycy z USA.
Kreml mógł zdecydować się sięgnąć po Czeczenów i uczynić z nich trzon sił ofensywnych na froncie, w związku z tym, że jednostki Grupy Wagnera poniosły ciężkie straty w walkach o Bachmu
ISW przypomina, że jednostki czeczeńskie brały udział w walkach na Ukrainie w pierwszej fazie wojny. Czeczeni mieli uczestniczyć w walkach o Mariupol, Siewierodonieck i Lisiczańsk, po czym zostali przerzuceni na tyły w związku m.in. z poniesionymi stratami.
Jak Rosja chce wykorzystać jednostki Kadyrowa na Ukrainie?
W ocenie think tanku Kreml mógł zdecydować się sięgnąć po Czeczenów i uczynić z nich trzon sił ofensywnych na froncie, w związku z tym, że jednostki Grupy Wagnera poniosły ciężkie straty w walkach o Bachmut i zostały wycofane z frontu. "Władimir Putin wywierał presję na Kadyrowa, by zwiększyć rolę czeczeńskich bojowników w działaniach bojowych co najmniej od spotkania z Kadyrowem 13 marca" - pisze ISW.
"Kreml może postrzegać czeczeńskie jednostki jako niewykorzystaną siłę ofensywną, która może przywrócić zdolność Rosji do prowadzenia jednoczesnych działań ofensywnych na kilku osiach natarcia" - ocenia think tank.
Jednak - jak zauważa ISW - w związku z deklaracją Kadyrowa, że na Ukrainie przebywa ok. 7 tys. czeczeńskich żołnierzy, nie są oni w stanie prowadzić równocześnie działań ofensywnych na wielu kierunkach.