Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 3 na 4 maja eksplozje rozlegały się w obwodzie kijowskim, Odessie...
Rosja oskarżyła 3 maja Ukrainę o przeprowadzenie ataku z użyciem dronów na Kreml i próbę zamachu na życie Władimira Putina. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać jak dron eksploduje u szczytu jednej z kremlowskich wież.
Strona ukraińska zaprzeczyła jakoby była odpowiedzialna za atak. Głos w sprawie zabrał m.in. prezydent Wołodymyr Zełenski, który zapewnił, że Ukraina nie ma z tym zdarzeniem nic wspólnego.
Czytaj więcej
Były prezydent Rosji i szef Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew nazwał szefa unijnej dyplomacji „bezczelnym starym głupcem” po tym, jak Josep B...
Według analityków z think tanku z USA, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), Rosja prawdopodobnie upozorowała atak dronów na Kreml, by „stworzyć warunki do szerszej, społecznej mobilizacji” i „sprowadzić wojnę” do Rosji. Podobną tezę w rozmowie z radiem Wnet przedstawił gen. Waldemar Skrzypczak.
- Oczywiście, na Kremlu była prowokacja rosyjska, zresztą to widać po filmach, które były kręcone z uderzenia tymi dronami - ocenił były dowódca Wojsk Lądowych. - Operatorzy w różnych miejscach wokół Kremla byli przygotowani na to, że te drony i że będą je filmować. I to robili - tłumaczył.
- Natomiast to jest potrzebne do narracji Putina, który chce pokazać narodowi, że nie tylko Rosja jest zagrożona, ale i Putin, ich wódz, który prowadzi Rosję do zwycięstwa. I moim zdaniem służyć ma to mobilizacji Rosjan do intensywniejszych poświęceń, takich większych poświęceń dla wojny, dla „operacji specjalnej” (jak w rosyjskiej nowomowie propagandowej mówi się o inwazji na Ukrainę” - red.) - powiedział gen. Skrzypczak.
Czytaj więcej
Według analityków z think tanku z USA, Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), Rosja prawdopodobnie upozorowała atak dronów na Kreml, by "stworzyć warun...
ISW ocenił, że władze Rosji upozorowały atak na Kreml tuż przed obchodami Dnia Zwycięstwa, by przedstawić wojnę z Ukrainą jako „egzystencjalne zagrożenie”. Instytut odnotował też, że niektórzy rosyjscy tzw. blogerzy wojskowi wykorzystują atak na Kreml do apelów o eskalację działań na Ukrainie.