Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Minister obrony Ukrainy, Ołeksij Reznikow, zapowiedział odejście z urzędu p...
Kara-Murza, dziennikarz, aktywista, związany w przeszłości z Borysem Niemcowem, wiceprzewodniczący organizacji pozarządowej Otwarta Rosja, stworzonej przez rosyjskiego biznesmena i opozycjonistę, Michaiła Chodorkowskiego, nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.
W ubiegłym tygodniu, podczas procesu, Kara Murza mówił, że "podpisuje się pod każdym słowem, które wypowiedział".
- Nie tylko nie żałuję niczego (co powiedziałem), ale jestem z tego dumny - dodał.
Czytaj więcej
"Rosyjska armia wydaje się zwiększać odpowiedzialność wojsk powietrzno-desantowych za działania ofensywne na Ukrainie" - czytamy w najnowszej anali...
Kara-Murza krytykował wojnę, jaką Rosja prowadzi na Ukrainie, wypowiadał się też przeciw Kremlowi i polityce Władimira Putina.
41-latek odgrywał aktywną rolę w przekonywaniu zachodnich rządów do nakładania sankcji na przedstawicieli rosyjskich władz za łamanie praw człowieka i korupcję.
25 lat kolonii karnej, na które został skazany przez sąd w Moskwie Kara-Murza, to najbardziej surowy wyrok dla rosyjskiego opozycjonisty, jaki dotychczas wydał rosyjski sąd.
Kara-Murza przemawiając do Polityków z USA mówił, że Rosja dopuszcza się zbrodni wojennych na Ukrainie
Aktywista został aresztowany przed rokiem w Moskwie, początkowo pod zarzutem nieposłuszeństwa wobec funkcjonariusza policji. W czasie, gdy przebywał w areszcie, postawiono mu kolejne zarzuty.
Sprawa przeciwko niemu była oparta w dużej części na przemówieniu, jakie opozycjonista wygłosił w ubiegłym roku do amerykańskich polityków. Kara-Murza mówił wówczas, że Rosja dopuszcza się zbrodni wojennych na Ukrainie, zrzucając bomby kasetowe na dzielnice mieszkalne oraz "bombardując szpitale położnicze i szkoły".
Oskarżenia formułowane przez rosyjskiego opozycjonistę były udokumentowane, ale rosyjscy śledczy uznali te informacje za fałszywe. Rosyjska prokuratura przekonywała, że rosyjski resort obrony nie zezwala na stosowanie zabronionych rodzajów amunicji, a cywile nie są celami rosyjskich ataków na Ukrainie.
Aktywiście zarzucano też, że na spotkaniu dla więźniów politycznych mówił - zdaniem prokuratury niezgodnie z prawdą - o represyjnej polityce władz Rosji.
Wyrok ws. Kary-Murzy skrytykowała liderka białoruskiej opozycji, Swiatłana Cichanouska, która nazwała rosyjskiego aktywistę "swoim przyjacielem" i zaapelowała o jego natychmiastowe uwolnienie.